Piękno w rozmiarze XXXL

10:42:00 aldia arcadia 70 Komentarze

Piękno nie ma rozmiaru, każdy ma prawo je postrzegać indywidualnie - przekonuje fotograf Yossi Loloi, autor fotograficznej serii „Full Beauty Project”.

Celem akcji włoskiego artysty jest protest przeciwko dyskryminacji kobiet ze względu na rozmiar.
Przedstawione modelki mają wielką, można by rzec drastyczną nadwagę, ich twarze jednak...przyznacie - są piękne! Każde zdjęcie ma bardzo eleganckie tło, a modelki na nich zdają się być bardzo skromne. Nie widać w ich oczach wstydu, ani zażenowania, wręcz przeciwnie wydają się być bardzo zrelaksowane :)

Moim zdaniem, to wspaniałe, że akceptują siebie, takimi jakie są. Pomijając fakt, jak stan ich zdrowia jest niebezpieczny, kobiety te wykazały się wielką odwagą pozując do sesji. Z drugiej strony jednak zastanawia mnie, na ile autor chciał wzbudzić w ludziach tolerancję, a na ile chciał zszokować innych, by osiągnąć sławę?

Prowokacyjna sesja zwraca uwagę na problem nadmiernej otyłości, ale przede wszystkim pokazuje piękno pod całkiem inną, nieznaną nam dotąd postacią. Przyznacie, że obok tych zdjęć nie da się przejść obojętnie!














  












A co Wy sądzicie o tych zdjęciach? Czy modelki postąpiły słusznie, występując w projekcie? Pochwalicie ja, a może zarzucicie im lenistwo?
Dostrzegacie w nich piękno? Czy czujecie się raczej oburzeni pomysłem Włocha?

70 komentarze:

Twój głos ma znaczenie :)

O czym dziś marzysz?

20:43:00 aldia arcadia 31 Komentarze

Filmik ten oglądałam dwa lata temu. Przyznam, że wzruszył mnie do łez. Chciałam koniecznie Wam go pokazać!

Niby taki krótki, zwykła sonda uliczna. A wiecie co? Ma w sobie "coś". Mnie porusza dogłębnie. Oglądając go, wiecie co sobie myślę? Nie o swoich marzeniach, a o tym, jak bardzo lubię ludzi, jak uwielbiam z nimi rozmawiać, jak wspaniały jest świat i jak bardzo kocham życie! :)




 ♥  

31 komentarze:

Twój głos ma znaczenie :)

Amour

21:29:00 aldia arcadia 37 Komentarze

O miłości powiedziano już chyba wszystko. Wyśpiewano, namalowano, napisano... Wielcy mędrcy tego świata zastanawiali się przez wieki: Czym tak naprawdę jest miłość? :)

Moje pierwsze skojarzenia: najważniejszy sens istnienia, najsilniejsze uczucie, nie do porównania z niczym innym, które nigdy nie przemija, jest nieśmiertelne...

Już jutro wspomnienie Świętego Walentego, znane jako coroczne święto zakochanych. To piękny zwyczaj :) wzajemne obdarowywanie się upominkami, wspólne, kolacje, wypady, randki... to (niestety) często rzadka okazja by usłyszeć: Kocham Cię! Nie odkładaj tego na następny dzień, weekend, tydzień...Mów, troszcz się, przytulaj, głaskaj, opiekuj się, chroń.... KOCHAJ!


Jak Wam się podoba powyższa girlanda z najpiękniejszym słowem świata? :) Pod wpływem walentynek sprezentowałam ją sobie dzisiaj :) Kiedyś zawiśnie w moim domku...

Nie ważne są żadne słowa, nasza miłość jest piękna. Nie liczy się nic, liczą się przyspieszone tętna. – Happysad


  
Miłość prawdziwa zaczyna się wtedy, gdy niczego w zamian nie oczekujesz. – Antonie de Saint-Exupery



Miłość jest podobna tylko do miłości, nie da się jej porównać z niczym innym. – Oscar Wilde



Miłość jest czekaniem na szelesty, listy, na pukanie do drzwi. – Małgorzata Hillar



Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości. – Józef Bester



Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości. – Paulo Coelho

fot. Pinterest
 
Życzę Wam wszystkim dużo, dużo, dużooo, pięknej, nieustannej, prawdziwej miłości! :)

37 komentarze:

Twój głos ma znaczenie :)

Zniewolony. Historia prawdziwa

18:32:00 aldia arcadia 30 Komentarze

Dawno nie słyszałam takiego szlochu w kinie! Słowo daję...

Ludzie wchodzili na salę roześmiani, rozgadani, mlaskali popcornem, siorbali colę... Z każdą minutą projekcji na sali robiła się coraz większa cisza... Cisza, która przemieniła się w szloch...

Wybrałam się wczoraj z koleżanką do kina (jak ja kocham chodzić do kina!) na film pt. "Zniewolony". Skusiły nas "tanie czwartki", ciekawa fabuła i oczywiście... Brad Pitt.
Samego Brada niewiele w tym filmie, jednak sam seans wciąga i szokuje, przypominając o mrocznej historii Stanów Zjednoczonych.


Steve McQueen opowiedział prawdziwą historię człowieka, który urodził się wolny, a ponieważ był czarnoskóry, został porwany i sprzedany jak zwykły towar. Solomon Northup spędził w niewoli 12 lat, doświadczając wielu upokorzeń i niewysłowionego okrucieństwa.
Niewolnictwo to według mnie potworne zjawisko! Okrutne i nieludzkie! Ostatni raz, tak często zamykałam oczy podczas seansu na "Pasji".
"Zniewolony"" ma aż 9 nominacji do Oscara. Warto kochani wybrać się do kina, by przekonać się, dlaczego...



U progu weekendu życzę Wam dni, no chociaż jednego :), pełnego nowych, ciekawych wrażeń!
Przypominam też o trwającym "Kąpielowym Candy". Zapisy jeszcze do końca lutego.

30 komentarze:

Twój głos ma znaczenie :)

Historia pewnego bezdomnego...

16:55:00 aldia arcadia 48 Komentarze

Było południe. Słońce świeciło wysoko na niebie. Centrum miasta zatłoczone aż kipiało od gorąca. W rogu jednej z ulic siedział skurczony bezdomny. Był bosy i smutny. Siedział zamyślony, patrząc gdzieś przed siebie. Nagle jego rozmyślania przerwał mężczyzna w garniturze.
- Trzymaj to dla Ciebie, warknął z ironią w głosie, rzucając biedakowi czarny worek na kolana. Aa! Miłego dnia!
Staruszek nie wiedział, co jest w środku, ale ucieszył się niezmiernie, sądząc, że to pewnie ubranie lub chociaż buty.... Rozwiając szybko coś bardzo szeleściło. Pieniądze? Sam nie wierzył, w to co myślał... Niestety po rozpakowaniu okazało się, że wór wypełniony jest zwykłymi śmieciami, stertą papierów, gazet, opakowań i kartoników po żywności. Nie poczuł się ani zdruzgotany, ani oszukany. Dzień jak co dzień - pomyślał. Nadzieja pęka tak szybko jak nadchodzi... Jednak gorzkie łzy popłynęły mu po zmarszczonych policzkach.

Już miał się zdrzemnąć, gdy wpadł na pewien pomysł... Szybko wypatrzył "znajomego" bogacza. Mieszkał w zabytkowej kamienicy, pod którą często przesiadywał bezdomny. Wziął więc cały swój dobytek grosików w skarpecie i poszedł do kwiaciarni...
Następnego dnia stał już pod drzwiami biznesmena.
- Proszę to dla Pana. - powiedział uśmiechnięty biedak, wręczając mu kosz pełen pięknych, biało-różowych kwiatów. Ah, i miłego dnia!
Skamieniały z wrażenia bogacz stał tak przez chwilę w bezruchu i bez słowa. Gdy po chwili się ocknął wybiegł przed dom, pytając o motyw prezentu, który otrzymał.
- Dlaczego wręczasz mi kwiaty? Skro ja wczoraj dałem ci śmieci? - zapytał zdumiony.
- Bo widzisz... Każdy daje drugiemu człowiekowi, to co ma w sercu.... :)

fot. Pinterest

Legendę tę wymyśliłam na podstawie znanego cytatu. Nikt mi jednak nie powie, że nie wydarzyła się naprawdę!
No to... Miłego dnia kobietki :)

48 komentarze:

Twój głos ma znaczenie :)