Odwaga ratuje życie

16:43:00 aldia arcadia 42 Komentarze

Odwaga ratuje życie! - niby tak proste, a często lekceważone. 

Pamiętam w podstawówce, gdy przed wakacjami na apelu nasz dyrektor mówił zawsze: "I obyśmy po wakacjach spotkali się w tym samym składzie.". Pamiętam wrzesień, gdy okazało się, że utopił się chłopiec z młodszych klas, gdy z dachu spadła jakaś dziewczynka..... Już jako kilkuletnie dziecko byłam wrażliwa na krzywdę innych.

Przyznam, jestem przerażona tym, co dzieje się wśród młodzieży. Czym zajmują się na wakacjach?
Dla nas zaczęły się one płaczem i nerwami. Mojemu bratu skradziono na ulicy jego najcenniejszy prezent, jak dostał w życiu - telefon komórkowy. Ktoś miał zabawę!
Wracając ostatnio z miasta byłam świadkiem, gdy dwóch nastolatków wyrwało plecak koledze i wysypało zawartość na środku ulicy.... Gdy zbierał rzeczy, ukradli mu kurtkę, dalej powiesili ją na śmietniku... Rzeczywiście heca na całego! W końcu to wakacje.....

Dziś w TV zobaczyłam filmik nowej kampanii społecznej rzecznika praw dziecka. Wreszcie coś na wakacje!
Kampania promuje asertywność, pokazuje, że można być dzięki niej bohaterem pozytywnym. Można nawet uratować komuś życie!

Dawno nie pisałam o kampaniach. Kiedyś pokazywałam Wam je częściej, ale teraz nie mogłam się powstrzymać. Kochani promujmy tą akcję, dzielmy się tymi filmikami. Niech dotrą do jak największej liczby młodych osób. Pomóżmy sprawić, by wakacje były bezpieczniejsze! Odwagą ratujmy życie!


1. Odwaga ratuje życie!



2. Podejmuj odpowiedzialne decyzje!



3. Życie najbliższych zależy od Twoich decyzji!



4. Nie hejtuj, a nie będziesz hejtowany!



5. Nie ufaj nieznajomym!



6. Nigdy nie zostawiaj dziecka w samochodzie!



7. Nie kradnij!



8. Stosuj się do znaków informacyjnych i ostrzegawczych!



9. Zachowaj bezpieczeństwo podczas wakacyjnych przygód!



42 komentarze:

Twój głos ma znaczenie :)

Ulubiona prasówka

11:51:00 aldia arcadia 44 Komentarze

Uwielbiam czytać gazety, przeglądać kolorowe magazyny. Jakie to szczęście, że ktoś wymyślił Empik i otwarte saloniki prasowe, można wchodzić i bezkarnie czytać co mamy ochotę :).

Wchodząc do Empiku zapominam o upływającym czasie i ciężko mnie stamtąd przegonić ;). Kocham ten zapach farby drukarskiej i szelest kartek.....
Parę gazet przytacham zawsze do domu. Moje ulubione to te podróżnicze i wnętrzarskie. Ostatnio, z wiadomych względów :) zainteresowałam się czasopismami parentingowymi.

Przygotowałam dla Was mały przegląd ulubionej prasy.



Na pierwszy ogień oczywiście... Weranda Country. Sielskie domy, ogrody, dekoracje, zdrowa kuchnia i uroda z natury - to tematy w których odlatuję codziennie do marzeń i wspomnień z dzieciństwa. Wychowałam się bowiem w wiejskim domu z gospodarstwem pełnym zwierząt i wielkim ogrodem. To do takiego miejsca, wciąż tęsknie i o takim marzę!

Zakochałam się w domu Celine. Właścicielka nazwała to miejsce domem miłości, bo ma tu wszystko co kocha... i wcale jej się nie dziwię! Ja od samego patrzenia dostałam maślanych oczu :)


Dom w Bretanii ma ponad 500 lat i jest położony od wybrzeża. Ten ogród.... tyle staroci, dla mnie po prostu raj!






Jaka była moja radość, gdy zobaczyłam w Werandzie Polinkę, moją bratnią blogową duszyczkę. Zobaczyłam na ścianie napis: Dream... to ode mnie nagroda. Poczułam się dumna, że miałam malusieńki wkład w budowę jej pięknej przestrzeni. Podziwiam Cię kobietko i dziękuję za każde dobre słowo!






Moją wielką pasją jest turystyka. Nabyłam wydanie specjalne miesięcznika Podróże: Niemcy. Do naszych sąsiadów mam 50 km, więc grzechem byłoby ich nie odwiedzać. Dotychczas mało co widziałam, ale artykuły z Branderburgii i Saksonii skutecznie mnie zachęciły. Nie sądziłam, że w Niemczech jest tak dużo pięknych terenów, niczym wyciętych z Toskanii. Małżeństwo: Polka i Niemiec tworzą miejsce do którego ciągną wielbiciele wina i sztuki. Bajecznie położona winnica otoczona jest rzeźbami naszej artystki. Chętnie wybrałabym się, a Wy? :)



W miesięczniku M jak Mama spodobały mi się bardzo kolekcje ubrań dla mam i ich dzieci. Rewelacyjny pomysł! Spójrzcie tylko, jak to rozkosznie wygląda. Mama panda - synek panda, mama w tiulowej spódnicy i jej córeczka w takiej samej. Ubrałybyście się tak? A może już macie takie ubrania? :) Dla mnie na razie dalsze plany, ale podoba mi się ta zabawa!






Udanego wskoku w nowy tydzień! Byście znalazły czas na chwilę relaksu z ulubioną gazetką....

44 komentarze:

Twój głos ma znaczenie :)

W Pałacu na Wodzie

20:44:00 aldia arcadia 61 Komentarze

Co wioska to nowy pałac lub zamek. Francja? Nie, moja Kotlina Jeleniogórska :). Dziś pora na Pałac na Wodzie w Staniszowie.

Gdy zapowiadała się już leniwa niedziela na kanapie dostałam sms od kochanej koleżanki o treść: "mogę przypruć?". Rozbawił mnie :). Po godzinie "prułyśmy" na wycieczkę. Zajechałyśmy do pałacu, jak nazwałyśmy go dla zachęty jej córeczki, pałacu księżniczki.



Obiekt jest bardzo zadbany, wspaniale odnowiony i pięknie położony.



Wokół otacza go urokliwy park i stawy. Można tu przysiąść i pomarzyć.



Dwór Staniszów Dolny, obecnie nazwany Pałacem na Wodzie według kronikarzy powstał w II poł. XVIII wieku. Prawdopodobnym zleceniodawcą był Heinrich von Reibnitz. W latach 30-tych XIX wieku obiekt przebudowano.


W latach 90-tych kompleks po byłym PGR kupili państwo Tadajewscy i rozpoczęli jego gruntowny remont. W 2009 roku pałac i jego otoczenie odzyskały swój blask.




Obecni właściciele przywrócili obiektowi dawną świetność i dziś każdy może skorzystać tu z noclegu lub zjeść pyszny deser na pałacowym tarasie.












Fasadę obiektu urozmaica taras wsparty na czterech kolumnach, tu znajduje się główne wejście do pałacu.






Czuć tu taki spokój, ciszę... można siedzieć tu godzinami...


Carmence tak się spodobał pałac, że nie chciała wracać do domu... ;)



Po drodze musiałam pokazać dziewczynom moją ulubioną pobliską wioskę Sosnówkę..... to tu widzę oczami wyobraźni mój przyszły dom.... 





61 komentarze:

Twój głos ma znaczenie :)

Jak spędzić cudowne lato?

20:08:00 aldia arcadia 73 Komentarze

Lato jest cudowne! Już samo w sobie. :) By nie przeleciało nam zbyt szybko między palcami... Już teraz zaplanuj, co będziesz robić.

Wiem, że większość musi pracować, ale poczytajcie- na moje propozycje na pewno znajdziecie czas! :)

Natura

Spędzaj jak najwięcej czasu na łonie natury. Tylko teraz tak cudownie śpiewają ptaki, tylko teraz tak pachną kwiaty, tylko teraz jest niepowtarzalna okazja by położyć się na samej trawie. Pamiętasz, jak w dzieciństwie obserwowaliśmy zmieniające się chmury? :)




Ognisko

Precz grillami i działkowymi popijawkami :). Zamiast rutynowej weekendowej imprezy przy spalonej kiełbasce rozpalcie ognicho. Nic nie może równać się z klimatem prawdziwego ognia, zapachem pieczonych ziemniaczków. A wokół niech straszy zmrok.... Nam wystarczy ogień.... To dopiero relaks!




Szaleństwo

Na wakacje warto zaszaleć :). Nie mam na myśli skoków do wody z trampoliny, a zrobienie czegoś szalonego - pożytecznego. Może ścięcie włosów? Ostatnia głośna zbiórka włosów na rzecz chorych na raka poruszyła mnie dogłębnie. Coś szalonego, a jednocześnie TAKI gest!



Nowość

Jest okazja to ją łap! Szczególne pole do popisu mają tu osoby z dwumiesięcznymi wakacjami, ale nie tylko. Letni czas warto wykorzystać na naukę czegoś nowego. Jest tego całe multum. Zazdrościsz tym zgrabnym paniom, które mijają Cię na rolkach? Nie czekaj aż zastanie nas zima :). Teraz jest najlepsza pora by się nauczyć jeździć.
W wodnych zabawach tyle jest do opanowania! Surfing? Nurkowanie? A może nie potrafisz jeszcze pływać?





Raj

Stwórz sama sobie raj. Rób domowe lody! W necie już roi się od nowych przepisów. Twórz kolorowe koktajle :) Taką ilość owoców jak teraz, trzeba wykorzystać. Rób owocowe dekoracje. Dobrej i smacznej zabawy :)




Piękno

Zimą jak zimą. Zawsze gdzieś "schowasz się" pod grubym swetrem i wełnianą czapą, ale teraz? Latem zabłyśnij. Kup sobie sukienkę, którą zawsze chciałaś mieć. Lato rządzi się swoimi prawami. Każda z nas może pokazywać nogi, a co!




Piknik

Byłaś kiedyś na prawdziwym pikniku czy znasz ten zwyczaj tylko z filmów? Najwyższa pora by taki zorganizować. Jak nie teraz, to kiedy?
Wolnych polan nie brakuje. Poszukaj miejsca na łące, w lesie albo nad rzeką. Na świecie jest mnóstwo pięknych miejsc! To Ty o wszystkim zadecydujesz. Będziecie sami z partnerem czy zaprosisz większe grono znajomych? Jak będzie wyglądać, co będziecie jeść i pić? Może warto potrudzić się by był w stylu retro? Chwile złapane na zdjęciach będą na pewno niezapomniane :)

 Fotki via Pinterest

Cudownego lata! Samych miłych wrażeń i wielu pięknych przygód!

73 komentarze:

Twój głos ma znaczenie :)

Wśród ruin kamiennej warowni

11:35:00 aldia arcadia 46 Komentarze

Ten tajemniczy Dolny Śląsk! Mój piękny region kryje niezliczoną ilość tajemnic....

W maju odwiedziłam Starą Kamienicę. Tu na niewielkim wzniesieniu znajdują się pozostałości kamiennej warowni. Gród w tej wsi istniał prawdopodobnie już w X-XI wieku. Sam zamek zaś został wzniesiony w połowie XIII wieku.







Zamek stale rozbudowywano, jednak w wyniku wojen husyckich ulegał stale zniszczeniu. Przez wieki pozostał w rękach rodu Schaffgotschów. Trawiły go pożary, wojny, aż uległ całkowitej ruinie.




Gotycko-renesansowy zamek był budowlą wzniesioną z łamanego kamienia na planie prostokąta i otoczony fosą. Brama wjazdowa umieszczona została w kilkukondygnacyjnej wieży. 



Ostatecznemu zniszczeniu zamek uległ w wyniku pożaru w 1758 r. Od tej pory zamek popadł w całkowita ruinę. Do naszych czasów z zamku przetrwała ruina wieży bramnej.





  
W północnej i wschodniej części założenia stały podpiwniczone budynki mieszkalne. 






Pozostałości po kamiennym moście zrobiły na mnie wrażenie. Oczami wyobraźni widziałam na nim powozy konne pędzące do zamku.



Całość jest niestety zaniedbana i większości porośnięta chwastami.



Piwnice są częściowo zasypane. Długo broniłam się by tam zajrzeć, ale w końcu się skusiłam i zdążyłam "cyknąć" fotki.






Tuż obok warowni wznosi się zabytkowa brama z odnowioną rzeźbą Herkulesa.



Blisko ruin zamku znajduje się kościół Ścięcia św. Jana Chrzciciela z XIV wieku z kamienną kostnicą i cmentarzem.








Jak zobaczę zabytkowy dom, oczywiście musi znaleźć się w moim obiektywie :)



Tuż obok kościoła znajduje się bocianie gniazdo. Jaka była moja radość, gdy zobaczyłam parę kopulujących bocianków! Ktoś mi kiedyś powiedział, że to przynosi szczęście... :)



I wiecie co, ten bocianek obiecał wrócić do mnie za kilka miesięcy z przesyłką.. :)






46 komentarze:

Twój głos ma znaczenie :)