W zimie w lesie dzieją się rzeczy magiczne. Pobielone świerki wyglądają jak przyprószone cukrem pudrem.
Jak ma się szczęście, jak ja… można nawet spotkać błąkającego się Zimowego Anioła na którego dłoniach lubią odpoczywać latające stworzonka…
W tym roku mamy szczęście do zimy. Nowy rok powitał nas śniegiem i trzyma cały styczeń.
Skoki temperatur dają w kość. Meteopaci wiedzą, co mam na myśli. Poza tym… jest pięknie
Zawsze staram się nie marudzić, a działać, bo szkoda czasu 
Małgosia święta kochała od zawsze. Z wielkim entuzjazmem przez całą jesień wyczekiwała grudnia. Wtedy to dopiero się działo!
To najbardziej magiczny miesiąc w roku! – powtarzała.
Pandemia
pokrzyżowała plany wielu z nas. Jak zawsze z nadzieją i optymizmem
patrzę w przyszłość!
Anioł widziany o tej porze roku jest
wyjątkowy, inny niż jego poprzednicy.
Jesienny Anioł ma brązowe i mahoniowe skrzydła, czasem płowe,
szare, grafitowe, niekiedy kawowe, jakby czarne.
Jesień nakręca mnie na działanie, w tym także fotografowanie! Nasza złota, polska ma niepowtarzalny urok.
Uwielbiam zdjęcia o tej porze roku. Plenery blisko natury należą do moich ulubionych! Z chęcią dzielę się z Wami moimi sprawdzonymi miejscami na jesienne zdjęcia. Bez względu na to, czy fotografujesz profesjonalnie, czy telefonem na własny użytek warto je znać i być może się zainspirować.
Zakochana
od zawsze w jesieni nie mogę już się doczekać! Czekam na nią
cały rok. Jaka ona będzie? Zależy
od naszego nastawienia!
Przeczytaj
moje jesienne zamierzenia, zainspiruj się, żyj pięknie, baw się
dobrze ;)