Piękno w rozmiarze XXXL

10:42:00 aldia arcadia 70 Komentarze

Piękno nie ma rozmiaru, każdy ma prawo je postrzegać indywidualnie - przekonuje fotograf Yossi Loloi, autor fotograficznej serii „Full Beauty Project”.

Celem akcji włoskiego artysty jest protest przeciwko dyskryminacji kobiet ze względu na rozmiar.
Przedstawione modelki mają wielką, można by rzec drastyczną nadwagę, ich twarze jednak...przyznacie - są piękne! Każde zdjęcie ma bardzo eleganckie tło, a modelki na nich zdają się być bardzo skromne. Nie widać w ich oczach wstydu, ani zażenowania, wręcz przeciwnie wydają się być bardzo zrelaksowane :)

Moim zdaniem, to wspaniałe, że akceptują siebie, takimi jakie są. Pomijając fakt, jak stan ich zdrowia jest niebezpieczny, kobiety te wykazały się wielką odwagą pozując do sesji. Z drugiej strony jednak zastanawia mnie, na ile autor chciał wzbudzić w ludziach tolerancję, a na ile chciał zszokować innych, by osiągnąć sławę?

Prowokacyjna sesja zwraca uwagę na problem nadmiernej otyłości, ale przede wszystkim pokazuje piękno pod całkiem inną, nieznaną nam dotąd postacią. Przyznacie, że obok tych zdjęć nie da się przejść obojętnie!














  












A co Wy sądzicie o tych zdjęciach? Czy modelki postąpiły słusznie, występując w projekcie? Pochwalicie ja, a może zarzucicie im lenistwo?
Dostrzegacie w nich piękno? Czy czujecie się raczej oburzeni pomysłem Włocha?

70 komentarzy:

  1. Zdjęcia artystyczne:) Modelki - dobrze, że się akceptują takimi, jakimi są. Bardziej nienaturalne wydaje mi się popadanie w choroby związane z nadmiernym odchudzaniem. Twarze tych pań są autentycznie piękne. Jestem z tych, które jedzą wtedy, gdy mają ochotę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli same modelki zrobiły to z wielkim zaangażowaniem to ok :)
    No nasza rodzinka myszek je w nieograniczonych ilościach i wbrew pozorom nawet takie niezdrowe rzeczy, czasem aż zbyt przesadnie warzywowo..ale niestety- taka genetyka chyba,że jesteśmy na granicy początków anoreksji:)
    znaczy tylko w wymiarach:) Nie zwracam uwagi na wagę, w ciąży z moimi myszkami też nie przytyłam.. więc wcale nie potępiam tych Pań, może po prostu tak mają... może chorują, może biorą leki, które tak właśnie wpływają na ciało????????

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie, nim się komuś zarzuci obżarstwo czy lenistwo...warto pomyśleć, czy skutkiem nadwagi danej osoby nie jest np. ciężka choroba czy leki, które muszą spożywać....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mały odsetek osób cierpiących na otyłość to te, za stan których odpowiadają leki. Często jest to problem uwarunkowany genetycznie, najczęściej jednak za taki wygląd ciała, jak na powyższych zdjęciach, odpowiada po prostu chorobliwe obżarstwo. Często jedynym lekarstwem jest na to operacja zmniejszenia żołądka.
      Nie można powiedzieć że te panie są otyłe. Są chorobliwie otyłe, wg. wskaźników BMI wygląda to na otyłość kliniczną. Nikt mi nie wmówi, że jest to piękne.

      BMI
      poniżej 15 - wyniszczenie
      15,0 - 17,4 - wychudzenie
      17,5 - 19,4 - niedowaga
      19,5 - 24,9 - waga prawidłowa
      25,0 - 29,9 - nadwagę
      30,0 - 34,9 - I stopień otyłości
      35,0 - 39,9 - II stopień otyłości
      40,0 i więcej - otyłość kliniczna

      Usuń
  4. Nie mam nic do osób, które lubią krągłości i chcą mieć pełniejsze ciało z wyboru. Jednak te panie są chorobliwie otyłe, a to grozi wieloma chorobami, problemami z kośćmi, kręgosłupem, czy układem krążenia. Całe ciało na tym cierpi, a z tym jakość życia. I choć zdjęcia są pięknie zaaranżowane, to żal mi tych kobiet, bo nie sądzę, aby w głębi duszy one czuły się szczęśliwe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiesz, mam mieszane odczucia co do tych zdjęć. Nie, żebym miała coś do ludzi z nadwagą. Ale jakoś ciężko mi uwierzyć w szczere intencje fotografa.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam odwagę tych kobiet, że mimo otyłości pozowały do zdjęć. Nie sądzę jednak żeby łatwo się im żyło. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Patrząc po doborze gabarytów, fotograf chciał odnieść wieeelki sukces medialny i zapewne mu się uda. Rykoszetem oberwą modelki. I jakby o tym nie mówiły, nie sądzę żeby były zachwycone takim stanem rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Podpisuję się pod tym, o czym pisze Simple. Znałam kiedyś panią o podobnych gabarytach. Na co dzień uśmiechnięta, pogodna, żartowała ze swojej tuszy, w zaciszu domowym nieszczęśliwa kobieta. Od kilku lat nie wychodzi już z domu, jej kręgosłup nie radzi sobie z obciążeniem, nogi także. Oczywiście, ktoś z prawidłową wagą także może mieć takie problemy, jednak ludzie otyli nadmierne chyba bardziej są narażeni na rożne schorzenia. Nie chciałabym być na miejscu tych pań... Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Akceptacja siebie i nie ocenianie innych jak widać jest bardzo trudne

    Ściskam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiesz Aldia nie ma kobiet chyba brzydkich - bo każda z nas ma jakieś mankamenty - pokazały bo tak chciały - bo równie piękne a ze mają wielką nadwagę? ważna jest dusza , serce i myślenie człowieka pozdrawiam ciepło i niedzielnie Marii

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdecydowanie zgadzam się z Simple. Owszem po niektórych lekach się tyje, po innych chudnie ale uważam, że jest pewna granica której nie wolno przekraczać, bo kończy się to tragedią, taką jaka doskonale została przedstawiona na powyższych fotkach i nie oszukujmy sie nie można tego inaczej nazwać. Aranżacje i twarze tych kobiet są naprawdę ok ale cała reszta to dramat osób które nie będą mogły, już lub za chwilę, wyjść z mieszkań o własnych siłach, to dramat dla osób opiekujących się ...I w tym przypadku akceptacje tych pań uważam za kłamstwo. Można mieć nadwage, można mieć niedowage ale tak jak mówie, wszystko ma swoje granice, których przekroczenie ma straszne konsekwencje zdrowotne a przecież dla wszystkich najważniejsze jest zdrowie i ten tylko sie dowie kto je stracił podobno. Krasicki chyba tak pisał?
    Wg definicji Światowej Organizacji Zdrowia otyłość jest chorobą koniec kropka

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak. Oczywiście, panie ze zdjęć są chorobliwie otyłe. Pisząc, że nie należy zarzucać kobietom jedynie obżarstwa jako przyczynę ich nieszczęść, miałam na myśli ogólnie kobiety z nadwagą...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ech, publikujesz takie zdjęcia w momencie, kiedy zaczęłam myśleć, żeby się trochę odchudzić :) Chociaż patrząc na te panie, to ja przy nich mizerne chucherko jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A mnie się te zdjęcia zwyczajnie nie podobają prócz faktycznie pięknych twarzy Panie na zdjęciu są zwyczajnie chorobliwe otyłe, bo to już nie zwykła otyłość to otyłość najpewniej spowodowana nadmiernym obżarstwem.
    Nie sądzę ze są w pełni szczęśliwe ze sobą, bo jak można być szczęsliwym nie widząc swoich stóp? Wybacz Arkadio tak bezpośredni wpis ale mnie się takowe akcje nie podobają na równi z pokazywaniem anorektycznych modelek, nasz świat zaczyna popadać w skrajności z jednej strony chódziny z drugiej grubaski a gdzie te Panie pośrodku te szare myszki czy naprawdę trzeba aż tak strasznie wszystko kontrastować?
    Gratuluje Panią odwagi, fajnie że zdecydowały się na taki krok, że starają się akceptować to co widzą w lustrze.
    Ktoś już u ciebie w komentarzu pisał że mały odsetek otyłości jest spowodowany chorobą i ładnie podkreślił OTYŁOŚCI a nie chorobliwej otyłości jaką owe Panie prezentują.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiem co napisać. Jeśli to choroba to współczuję - jakoś mi się wierzyć nie chce żeby dobrze się czuły w swoim ciele. Może jestem podła , ale piękno zobaczyłam tylko w ich twarzach reszty wolałabym nie oglądać. I żeby nie było też mam nadwagę 6-8 kg bo lubi zjeść , ale sie ruszam i dlatego ta nadwaga mi się nie powiększa i z tym dobrze się czuje .

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak dla mnie zdjecia te sa bardzo niesmaczne, rozumiem , gdy ktos ma lekka nadwage I zaokroglenia w roznych miejsscach, ale te panie dla mnie
    wygladaja na chorobliwie otyle. Mysle ze autor tych zdjec szukal sensacji I rozglosu, bo ja sama piszesz nie mozna obok nich przejsc obojetnie:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Patrzę i mam mieszane uczucia, tak jak przedmówczynie - jeśli to choroba to rozumiem, nie widzę jednak powodu by obnosić się przesadnie ze swoimi słabościami. Swoją drogą - nie możesz czegoś zwalczyć w sobie, zrób z tego swój atut... choć jak dla mnie w tym wypadku atut to troszkę na wyrost powiedziane. Twarze rzeczywiście piękne, aż trudno uwierzyć, że to napewno ich twarze... . Taki krok jak udział w sesji rozpatrywałabym raczej w chatakterze kroku do akceptacji siebie jako osoby przy ewentualnej próbie podjęcia działania mającego na celu przywrócenie "zdrowia" bo taki wygląd - wybaczcie - to jak dla mnie stan zaawansowanej choroby, czy genetycznej, czy hormonalnej, czy niepohamowanej potrzeby ciągłego jedzenia rzeczy tłustych, węglowodanów czy jedno i drugie w ilościach hurtowych. Sama mam czasem niepohamowaną potrzebę jedzenia, choć na szczęście rzucam się na owoce, warzywa i nawet zjadając na raz i ze dwa kg jabłek czy pomidorów czuję się świetnie. Ps. nie mogę się powstrzymać by nie wspomnieć tu o diecie dr Ewy Dąbrowskiej, polecam, choć to sprawa dla osób o naprawdę silnej woli i świadomych walorów i przeciwwskazań żywieniowych :D Pozdrawiam i ... pędzę wyjąć placek z piekarnika,

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie mam czego wybaczać, bo się przecież nie gniewam. Akcję włoskiego artysty pokazałam przecież celowo! :) Ukazana na wielu krajach na świecie wzbudziła różne kontrowersje. Są ludzie, którzy zachwycają się zdjęciami (jakościowo są one z całą pewnością świetne), są i tacy, którzy wyzywają wręcz odważne damy... Ile osób, tyle opinii. Każdej chętnie wysłucham.

    OdpowiedzUsuń
  19. hmmm
    sama nie jestem szczupła i mam krągłości (nie takie) akceptuję siebie ,ale mnie się te zdjęcia nie podobają znaczy Panie na nich ,to już jest nieestetyczne , duża nadwaga/otyłość nie jest piękna , chyba że te zdjęcia mają być przestrogą ,żeby się nie doprowadzić do takiego stanu ...
    ale ja nie mogę na nie patrzeć...
    podziwiam je za akt odwagi...tylko sie zastanawiam co je do tego skłoniło...
    pozdarwiam

    OdpowiedzUsuń
  20. ja mam nadwagę, dość sporą,i jest to upierdliwe.... i choc do tych pań mi baaardzo daleko, to nie uważam mojego ciał za piekne.... i nikt mi nie wmówi, że jest....A ich ciała są obrzydliwe, z tymi grudami, fałdami, deformacjami.... takie ciało wymaga dodatkowej obsługi- same nie dadzą rady się umyć, wytrzeć ani podetrzeć sobie, za przeproszeniem , tyłka.... między fałdami zbiera się pot, tłuszcz i brud- to po prostu śmierdzi....
    pomijam aspekty zdrowotne, bo mówimy tylko o walorach estetycznych...
    Otyłość zawsze bierze się z niekontrolowanego obżarstwa, a tylko przyczyna braku kontroli może byc różna ( psychiczna, fizyczna, genetyczna...)
    ... jestem przekonana, ze gdyby tym paniom ktos zaproponował wybór: szczupła czy gruba- wszystkie wybrałyby szczupłość.

    Bycie grubym jest bardzo męczące....

    OdpowiedzUsuń
  21. Panie są bardzo ładne. Jednak taka otyłość to już niestety problem. Ale najważniejsze to akceptować siebie takim jakim sie jest. Fajnie, ze poruszasz takie tematy:) Mnóstwa słoneczka kochana

    OdpowiedzUsuń
  22. Można wszystko zrozumieć ,ale człowiek ma rozum , najwidoczniej te panie nie potrafią z tego czerpać i nawet jeśli to choroba , to nie do takiego stopnia pozwolić na utycie , jeśli leczą jedno to na pewno skaleczyli siebie w większym stopniu , nie sądzę nadmiar jedzenia to podstawa, a czy są piękne , nie , ciało mają obrzydliwe, przykro mi ale takie fotki tylko na lodówki dla obżartuchów na przestrogę , bo nawet z choroby nie jest się w stanie tak utyć , a akceptacja siebie nie znaczy akceptacji innych, ja rano patrząc w lustro - mówię witaj Duśka miło cię widzieć to jest moja akceptacja siebie [szczupła , wysportowana babka po 50 ] pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podpisuję się,z ta różnica ,że jestem po 40:)

      Usuń
  23. ja współczuje nosić na co dzień te kg... ja miałam 12 kg za dużo i czułam się jak słonica ...

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Zdjęcia są bardzo piękne.. ale pojawia się pytanie -co ze zdrowiem?! To trudny temat. Moim zdaniem najważniejsza jednak jest samoakceptacja. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Widzę, że ten temat także bardzo Was poruszył. Baa! Wzbudza niemałe kontrowersje... Dlatego, tak jak napisałam w poście, zastanawia mnie, na ile autor chciał wzbudzić w ludziach tolerancję, a na ile zszokować opinię publiczną...

    OdpowiedzUsuń
  26. Ważne jest to aby akceptować siebie i swoje ciało.Jednak taka nadwaga,a raczej otyłość ,jest już bardziej chorobą i niesie ze sobą wiele złego-w sferze zdrowia.No i osoby otyłe często doświadczają nietolerancji od innych osób i to jest niestety przykre.

    OdpowiedzUsuń
  27. Autorowi zdjęć z pewnością udało się zszokować odbiorców zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
  28. Osobiście mam w gronie znajomych kilka pań Puszystych jak to się czasami określa. W większości przypadków nadwaga spowodowana jest chorobą i przy lekach jakie zażywają nie ma możliwości zrzucić zbędnych kilogramów, a z leków zrezygnować nie mogą. Bardzo sympatyczne osoby :)
    Jeżeli chodzi o tą sesję, to poza twarzami modelek, reszta chyba mi nie odpowiada :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Jestem raczej tolerancyjną osobą, ale to,co widzę na tych zdjęciach to niesmaczne, zwisłe, opasłe ciała. Nie podoba mi się to. Mam świadomość, że takie osoby są wśród nas, żyją gdzieś obok, ale najczęściej jest to skutek zaniedbania. Inaczej wygląda człowiek, który tyje z powodu leczenia hormonalnego, a inaczej taki, który się po prostu objada.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja mam osobiscie kuzynke z problemami hormonalnymi, jest otyla, a dla niektorych zwyczajnie gruba, a jednak pomimo swojej choroby przy tych kobietach wyglada baaaardzo szczuplo. Skonczyla studia, rozwija sie zawodowo, ma meza, przyjaciol, uprawia sport w miare mozliwosci.
    Nie zawsze czuje sie komfortowo ze swoja otyloscia, ale stara sie bardzo dbac o siebie by jeszcze nie pogarszac sytuacji.
    Kobiety na powyzszych zdjeciach doprowadzily sie do takiego stanu, ze igraja ze swoim zyciem. Uzaleznione sa od innych osob, gdyz same nie zapewnia sobie najprostszej higieny. Ich zycie najczesciej rozgrywa sie w 4 scianach wlasnego domu na kanapie, poniewaz ich nogi nie wytrzymuja masy ciala.
    Z jednej strony chce tolerowac takie osoby, ale moze dzieki glosnej krytyce postanowia odmienic swoje zycie i wziasc sprawy w swoje rece.

    OdpowiedzUsuń
  31. Moim zdaniem nie ma w tym nic wspaniałego, a jedynie chorego - jak ktoś może doprowadzić sie do takiego stanu? To nie jest piekne tylko chore - ile chorób i ryzyko taka tusza ze sobą niesie! Nie oceniam ludzi po tuszy, wiem, że nie każdy może być chuderlakiem i do tego też nie zachecam. Wiem, ze nie każdy może poszczycić się idealną przemianą materii, ale też wiem, że trzeba być bardziej świadomym co się jada i w jakich ilościach. Przedstawione zdjecia to nie problem genetyczny, to brak pochamowania!

    OdpowiedzUsuń
  32. Zgadzam się z dziewczynami, odwaga to jedno, ale piękno jest tu starannie ukryte. Ciało kobiet krągłych w normalnych zdrowych rozmiarach jest piękne, a często pomijane "bo chude modelelki". Prawda sama marzę o schudnięciu jeszcze 5 kg by mieć bmi trochę niższe od prawidłowego. To jednak nawet nie są rubensowskie kształty Try to design

    OdpowiedzUsuń
  33. Modelki biorące udział w projekcie i tak zdają się mówić swoimi spojrzeniami do odbiorców: "mam gdzieś, co mnie myślisz, moje ciało, moja sprawa".

    OdpowiedzUsuń
  34. Powiem tak, daleka jestem od oceniania ludzi...ale trochę mi żal tych Kobiet, ja wiem, dobrze, że nie mają kompleksów, potrafią cieszyć się z uroków swego ciała, ale nie wierzę, ale przeraża mnie ich codzienne życie...
    A tak poza tematem piękna szata blogowa...:
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  35. O! To ja za kilka lat:)
    Modelki postąpiły słusznie bo wszystko trzeba oswajac. Jesteśmy tylko ludźmi i jeden jest gruby a drugi ma inna orientację s. Wszystko dla ludzi i luz.

    OdpowiedzUsuń
  36. Wydaje mi się, że " promowanie " otyłego ciała jest chore... tak jak " promowanie" nadmiernej chudości. Te zdjęcia niestety mnie zniesmaczyły... a jestem w stanie zaakceptować wiele..

    OdpowiedzUsuń
  37. Ma to swój urok. Współczuje im jednak dźwigania na co dzień tylu kgramów. Póki człowiek sam czuję się dobrze w swoim ciele, waga nie zagraże jego zdrowiu to jest ok. Mój ojciec ma nadwagę, więc wiem z czym to się je. Jest ciężko.

    OdpowiedzUsuń
  38. Projekt sam w sobie miał być protestem przeciwko dyskryminacji kobiet, ze względu na ich rozmiar. Dziwię się, że tak wiele z Was odbiera od razu te zdjęcia jako promowanie otyłości. W rzeczy samej, nie taki jest tu cel...

    OdpowiedzUsuń
  39. Pytasz czy dostrzegam w tych kobietach piękno...no cóż... ja żadnego piękna tu nie widzę...
    Ale muszę przyznać, że Panie wykazały się naprawdę odwagą, żeby się tak pokazać.

    Powinnam sobie takie zdjęcia, ponaklejać na każdy batonik, który mam ochotę zjeść...taka terapia szokowa by mi się przydała:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Kobiety są ładne .....Tylko maja jeden podstawowy problem....JEDZENIE>>>>Takich problemów jest więcej....Pa....

    OdpowiedzUsuń
  41. No niestety tylko twarze piękne... reszta nie. Rozumiem, że można miec nadwagę... bo geny, bo choroba nie każdy musi miec rozmiar 36. Ale to co widac na zdjęciach, to stan ... za które są odpowiedzialne same Panie.

    OdpowiedzUsuń
  42. moim zdaniem każda kobieta jest piękna i k ażda gruba czy chuda zasługuje na szacunek ;))
    sama jestem przestawicielką rozmiaru xxl jednak nigdy bym się na takie foty nie zdecydowała ,nie dlatego że się siebie wstydzę bo zapewne mam mniej kg niż panie na zdjęciu ale z racji tego że jestem medykiem wiem ile taka spora nadwga niesie ze soba niebezpieczeństw ...
    sama nosze się z poważną decyzją zrzucania zbędnych kg po ostatnich dyżurach w szpitalu :)
    gratuluję odwagi tym paniom ale to nie dla mnie ;)
    a Tobie moja droga gratuluję świetnego tematu który wywołał burzę cennych i mądrych komentarzy :))

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo dziękuję za docenienie wyboru tematu :) Fakt, że jest bardzo kontrowersyjny. Nie wiedziałam nawet, że aż tyle znajdzie się "kąśliwych" uwag! Dla mnie piękno leży w duszy, nie w wyglądzie, stąd przyznam szczerze dziwię się niektórym uwagom. Za wszystkie jednak dziękuję. Myślę, że temat będzie już zawsze otwarty...

    OdpowiedzUsuń
  44. Każdy człowiek jest na swój sposób piękny i wyjątkowy.
    Jednakże Panie na tych zdjęciach to osoby otyłe, a ta otyłość niesie za sobą wiele poważnych konsekwencji. Takie odważne sesje do nas nie przemawiają, nie podoba nam się to, ale szanujemy każde inne zdanie w tym temacie.
    Pozdrowienia!!

    OdpowiedzUsuń
  45. Myślę, że te Panie są bardzo chore. Ich buzie są bardzo piękne.
    Nie mnie jest osądzać czy się objadają czy nie...
    Jestem dla nich pełna podziwu, że zdecydowały się na sesję fotograficzną.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Powiem tak Alcadio polemizowałabym nad faktem iż owe kobiety akceptują siebie takimi jaki są niezależnie od tego czy ich wygląd wzbudza u ludzi kontrowersje czy też nie i jest ich świadomym wyborem. Myślę , że nikt świadomie nie doprowadziłby siebie do takiego stanu bo jak napisała Ystin przy takiej tuszy nie da się już normalnie funkcjonować. Zdjęcia są tylko zapewne pięknym momentem w ich życiu , starającym się wykrzesać z nich to co najpiękniejsze czyli twarz ale czy te kobiety wyglądają tak na co dzień? mając wielkie problemy z wykonywaniem samodzielnie codziennych czynności?Szczerze wątpię..aczkolwiek gratuję i podziwiam odwagi bo pewnie taka sesja była dla nich nie lada wyzwaniem. pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  47. Te zdjęcia mnie przerażają , są okropne. Taki wygląd to już jest choroba. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  48. Tak sobie to przemyslałam... i chciałam dodac, ze te Panie choruja... są uzależnione od jedzenia. A to uzależnienie jest tak samo mocne i cieżkie, jak uzależnienie od narkotyków itp... także myślę, że nie można je oceniac jakos źle. To nie one, to choroba sprawiła jak wyglądaja. Gdyby to było zwykłe obżarstwo przytyły by 20 kg, ale nie 100....

    OdpowiedzUsuń
  49. Na pewno warto czuć się kobieco mimo nadwagi i niedoborów urody. Jednocześnie nie można zostać na tym etapie, na jakim znalazły się modelki - to prosta droga do przedwczesnej śmierci.

    OdpowiedzUsuń
  50. Mnie też przerażają te zdjęcia, niestety. Mam bardzo mieszane uczucia. I współczuję im.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  51. Najważniejsze, że te kobiety nie wstydzą się swojego ciała. Jednak uważam, że warto bardziej dbać o swoje zdrowie.

    OdpowiedzUsuń
  52. Podziwiam je za odwagę, za wzięcie udziału w takim projekcie gdzie trzeba przezwyciężyć swoje słabości, kompleksy, a dodatkowo być gotowym na różne kontrowersje i krytykę jaka może się z tym wiązać.

    Ich twarze, zwłaszcza oczy - przyciągają i myślę, że naprawdę mają coś w sobie urokliwego, niezwykłego. Uważam jednak, że ich stan to już nie jest tylko otyłość, a zagrożenie dla zdrowia... i dla własnego dobra powinny zadbać o siebie i promować przemianę.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  53. zdjęcia wstrząsające,ich piękno to dla mnie zasługa fotografa i jego wrażliwości,nie potrafię dostrzec piękna w modelkach,to nie są kobiety z nadwagą,to kobiety chorobliwie otyłe i to niestety widzę,nie sądzę by były z tym pogodzone,nie wierzę po prostu,że osoby tak otyłe nie marzą o szczupłej sylwetce,jednak żeby było jasne- ABSOLUTNIE patrzeć nie mogę na patyczaki chodzące,które maja mniej kobiecości w sobie niż Panie pokazane w dzisiejszym poście,po prostu nie godzę się na pokazywania obu skrajnych estetycznie i zdrowotnie obrazów kobiet:)a swoją droga kobiety pulchniutkie są znacznie pogodniejsze od chudzielców:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuje się pod słowami Renatki

      Usuń
  54. Cóż, pojawiły się głosy, że prezentowane kobiety są piękne. Większość jednak z Was ma odmienne zdanie, ba! Poczuła się nawet oburzona pomysłem artysty. Pamiętajcie proszę, jaki jest cel tej kontrowersyjnej akcji...

    OdpowiedzUsuń
  55. Te kobiety mają piękne twarze...tylko twarze. Pracowałam w gabinecie odnowy i miałam dwie pacjentki z taką otyłością. Takie akcje są jednak potrzebne. Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  56. Nie sadze ,żeby fotograf miał na celu promowanie otyłości ... po prostu pokazuje świat z innej strony ... jak widac tej nieakceptowanej przez wększość osób (sądząc po komentarzach) ... i ciekawi mnie czy również w realnych spotkaniach z takimi osobami , bo wszyscy takie lub podobne spotykamy na co dzień jesteście takie krytyczne i oceniacie po wyglądzie ... czy też na dzień dobry sypiecie uwagami i komentarzami nt wyglądu ...
    Nie to ładne co modne i co jest propagowane , ale to co się komu podoba ,

    A już inną kwestia jest wpływ otyłości na zdrowie , bo z pewnościa , nie jest to korzystne oraz to co owe kobiety decydując się na taką sesję chciały pokazać ... czy są szczęśliwe w swoim ciele ... czy są dyskryminowane ... czy czują się gorsze .. myślę ,ze niestety tak .

    OdpowiedzUsuń
  57. Podziwiam te kobiety za odwagę, że odważyły się wziąć udział w takim programie i pokonały swoje słabości.

    OdpowiedzUsuń
  58. Dziękuję za wiele, cennych komentarzy. Ile byśmy nie rozprawiali, dla każdego granica piękna jest inna...

    OdpowiedzUsuń
  59. Nie myślę, żeby kobiety ze zdjęć na codzień były szczęśliwe...
    Mają ładne twarze, ale reszta to masakra!
    Sama nie jestem osobą zbyt szczupłą, ale tak daleko jak te panie nie jestem i Boże ratuj mnie, żebym nie była! Fotograf zrobił im naprawdę miły moment w życiu taką sesją, ale to jest tylko chwila, która minęła...
    Bo życie realne to jest ruch, przemieszczanie się, kontakty międzyludzkie...
    A w przypadku tych pań zwykłe zawiązanie sznurówek w butach staje się mało realne. Taka niestety prawda...

    OdpowiedzUsuń
  60. Jezusiczku...żal mi tych kobiet. Życie wystawiło je pod wiatr...,smutne, a ja mam problem z 6 kilogramami....

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja im współczuję, choć projekt na pewno ciekawy. Jednak taka otyłość nie może pozostawać bez negatywnego wpływu na codzienne życie.

    OdpowiedzUsuń
  62. Podziwiam za odwagę zdjęcia b.ciekawe
    zdrowotnie pewnie im b.ciężko.

    OdpowiedzUsuń
  63. Zdjecia bardzo interesujace, natomist przykre jet to, ze bardzo czesto te kobiety wygladaj tak, tylko dzieki tzw. "dokarmiaczom", ktorzy dokarmiaja je nadmiernir, aby potem moc m.in. robic takie zdjecia i na nich zarabiac,
    Te piekne z poczutku kobiety, zdrwotnie pozniej nie wytrzymuja, a zrobia wszystko, dla kochanego mezczyzny i nawet pozwoliy sie dokarmiac...
    Jestem przeciwna takiemu postepowaniu mezczyzn z kobietami...to nieludzkie !!

    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  64. Powiem tak! We wszystkim mozna znalesc piekno, ale sa pewne granice. Ja nie mam nic przeciewko puszystym paniom, ale to juz nie jest puszystosc to jest po prostu nie smaczne. Nie wiem jaki jest powod tego ze wygladaja jak wygladaja, ale ile razy ogladam programy tego typu i jak pokazuja ile ci ludzie jedza, no to watpliwosci duzej nie ma. Wiem, ze to choroba i zdaje sobie sprawe z tego, ze trudno sie z nia walczy, ale w dzisiejszych czasach sa mozliwosci. Moze sobie zmniejszyc żołądek i to juz pierwszy krok w dobra strone. Taka tusza jest niezdrowa z kazdego punktu widzenia i gdyby cos takiego mi sie przytrafilo zrobilabym wszystko zeby sie jej pozbyc.

    OdpowiedzUsuń
  65. Zdjęcia robią wrażenie! Temat bardzo kontrowersyjny. Ja nie mam nic przeciwko tym paniom nagim.

    OdpowiedzUsuń
  66. Zdjęcia rzeczywiście wywołują emocje. U mnie niestety negatywne. Nie chodzi mi o to, że mnie obrzydza ludzkie ciało, ponieważ człowiek sam decyduje się nie walczyć z nadwagą. Chodzi mi o to, że choć panie wykazały się odwagą, to powinny raczej zadbać o swoje zdrowie, aby za kilka miesięcy nie przypłacić kolejnej porcji frytek własnym życiem.

    OdpowiedzUsuń

Twój głos ma znaczenie :)