Magia świąt na Folwarku

11:30:00 aldia arcadia 60 Komentarze

Nie zliczę już, która to impreza na moim ulubionym Folwarku, w której brałam udział. Pałac Łomnica tym razem zapachniał piernikami i cynamonem. Uwielbiam ten czas!

Kiermasz Adwentowy w takim otoczeniu to zupełnie co innego. Pomimo braku śniegu organizatorom udało się stworzyć prawdziwą świąteczną atmosferę. Spacerując przy muzyce na żywo można było nabyć świąteczne wieńce, stroiki, ręcznie robione ozdoby, pachnące ciastka, pierogi, uszka i kiełbaski.









































































Kiermasze adwentowe mają w sobie tyle bajecznego uroku! Odwiedziliście już jakiś w tym roku?
Ja marzę ruszyć kiedyś w grudniu w podróż za naszą zachodnią granicę i przygotować dla Was całą sieć relacji z takich jarmarków..... :)
Do wnętrza Pałacu jeszcze zajrzymy, tymczasem już niebawem na blogu dla wszystkich moich miłych czytelników niespodzianka.... świąteczne rozdanie :) Pięknego dnia! 

60 komentarzy:

  1. Przepięknie tam! Uwielbiam takie własnoręcznie wykonane ozdoby :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne ozdoby, ja w tym roku miałam jechać na kiermasz do Krk.ale złapało mnie choróbsko i nici z wypadu. Cieszę się że chociaż Tobie on się udał, a widzę że było co zwiedzać :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna fotorelacja, a sam kiermasz na pewno udany. Ciekawa jestem czy coś wróciło z Tobą do domu :)
    Ja wybieram się na kiermasz świąteczny w moim rodzinnym mieście w najbliższą sobotę, już nie mogę się doczekać, bo uwielbiam oglądać te wszystkie ozdoby na żywo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. My byliśmy w ostatnią niedzielę na rozpoczęciu Betlejem Poznańskiego :) Właśnie szykuję kilka zdjęć ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne Aniołki na starych deseczkach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jako maniaczka uroczych puszek, wróciłam z nową puchą na ciastka :), ale pokażę ją jeszcze w grudniu przy okazji posta ze świątecznych wnętrz pałacowych. Pozdrawiam Was! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. My na weekend wizytujemy Drezno :D Już nie mogę się doczekać!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny klimat :-) Bardzo dobrze wpisuje się w otoczenie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej zwiedzałam ten pałac. Wzruszyłam się jego historią, a na folwarku było kilka fajnych sklepików. Państwo zarządzający obiektem zapraszali na ten jarmark. To dla mnie kawałek drogi, ale widzę, że nie szkoda fatygi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe musiało być... Prawdziwy świąteczny klimat :):):) uściski cieplutkie

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna impreza! I jak fajnie, że słońce dopisało. Filcowe pierniczki wyglądały w nim jak prawdziwe :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Byłam w Łomnicy w sierpniu i już wtedy żałowałam , że od nas tak daleko. Historia tego pałacu i całej działalności wywarła na mnie ogromne wrażenie. Podziwiam . Mąż był na jarmarku w Lipsku, ale nie zrobił na nim wrażenia. Ale to facet i inne zainteresowania. : )

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnóstwo wspaniałych świątecznych ozdób i prezentów! No i musiało być smacznie :) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale piękne wydarzenie !!! Urzekły mnie drewniane szopki. Cudne wszystko !!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowny wpis...zdjęcia i okolica urocza.

    Tylko łezka mi się w oku zakręciła, bo jakby zdjęcia w grudniu ale bez białego puchu atmosfera jakby z Ameryki... choinki, bombki i renifery... na zielonej trawie.

    A może to dla nas kara za ciągłe narzekanie na zimno, na śnieg, na mróz... a ja tak lubię zimę...

    liczę, że nadejdzie
    Martita

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowny wpis...zdjęcia i okolica urocza.

    Tylko łezka mi się w oku zakręciła, bo jakby zdjęcia w grudniu ale bez białego puchu atmosfera jakby z Ameryki... choinki, bombki i renifery... na zielonej trawie.

    A może to dla nas kara za ciągłe narzekanie na zimno, na śnieg, na mróz... a ja tak lubię zimę...

    liczę, że nadejdzie
    Martita

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak tam pieknie, chetnie bym sie wybrała na targ, gzi emozna kupic domowej roboty ciastka... pozdrawiam Barbarka.

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj tak, lubię świąteczne kiermasze. W tym roku jeszcze nie byłam...
    Piękne zdjęcia.
    Tylko jakoś tak śniegu brak :(
    Moc pozdrowień.

    OdpowiedzUsuń
  19. Byłam na kiermaszy światecznym, z którego przyniosłam skarby ręcznie wykonane przez Ulencję z Manufaktury Dobrych Klimatów. A marzy mi się jeszcze taki zimowo-świąteczny kiermasz gdzieś w górach... ;))

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale klimatycznie :)
    Ja ostatnio zachwycałam się jarmarkiem świątecznym we Frankfurcie - nie można mnie było stamtąd wyciągnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kiermasz odwiedziłam rok temu ale aura była zgoła inna - bardziej zimowa. Wtym roku nie dałam rady, jednak na pocieszenie jak nic mi nie przeszkodzi to odwiedzę Izerski Jarmark w Świeradowie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękny klimat, piękne ozdoby i zabawa piękna, tylko czemu tak daleko.?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak pięknie ! Jeszcze nie byłam na jarmarku świątecznym ale wybieram się. Ciekawe, czy u mnie będzie podobny klimat.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubię takie miejsca :)
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  25. W takich miejscach czuję się jak ryba w wodzie :>

    OdpowiedzUsuń
  26. Patrzę na Twoje zdjęcia i czuje magię świąt. W tym roku nie byłam jeszcze na kiermaszu ale z pewnością odwiedzę jakiś .

    OdpowiedzUsuń
  27. Wspaniałe miejsce, ta muzyka nastrajała zapewne, a rękodzieła aż się prosiły o kupno.Ja bym tam majątek wydała :-D Ciekawe, czy coś zabrałaś ze sobą?Ja bym nie mogła wyjść z niczym, tak było i teraz na kiermaszu św. w Prymasowskim Pałacu.Uwielbiam takie wydarzenia, zwłaszcza świąteczne.Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo absorbujące miejsce ;) chyba nie da się wracać z pustymi rękami...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. Cieszę się, że tak bardzo Wam się podoba :). Przyznam, że mi też bardzo brakowało śniegu... ale może na święta chociaż sypnie nam z góry białym puchem? Mam nadzieję :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam takie folwarki! Bardzo mi ich brakuje, w Irlandii maja swój specyficzny klimat , ale rakuje mi Polskiego :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ha ha, wchodzę do Ciebie, a tu post, który publikuję za kilka godzin:) Byłam w sobotę. Może się gdzieś minęłyśmy?

    OdpowiedzUsuń
  32. W zeszla niedziele rowniez bylam na jarmarku swiatecznym. Tego klimatu nie da sie porownac z niczym innym

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne kadry. Uwielbiam Twoje relacje.
    Ja niestety na żadnym takim jarmarku nie byłam :(
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. My mamy jeszcze sporo zapasów z ostatnich lat, ale zawsze się na coś skusze. Do Pałacu co pokazujesz chciałabym się kiedys wybrac. Agniecha S.

    OdpowiedzUsuń
  35. Tak to jest magiczny czas....Uwielbiam takie kiermasze....Pa....

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale cudeńka,żałuję,że mnie tam nie było.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ty to zawsze jakieś świetne miejsca odwiedzasz kochana :)))

    OdpowiedzUsuń
  38. Kiermasz Adwentowy odbędzie się jeszcze w nadchodzący weekend, więc kto nie był, ma jeszcze okazję ;) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  39. Piękny kiermasz adwentowy.
    Chciałabym kiedyś poznać ten pałac.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  40. Uroczy kiermasz, ile różności :) Nawet Pan Mikołaj był, super :)
    Piękne wieńce !
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Uwielbiam jarmarki bożonarodzeniowe:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo mnie cieszy, że jest coraz więcej miejsc, w których możemy poczuć atmosferę Świąt i kupić coś oryginalnego. Przyjemna alternatywa dla plastiku z marketów. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  43. Urocze miejsce... A ja w ten weekend wybieram się do Kazimierza Dolnego również na bożonarodzeniowy jarmark. Ciekawa jestem jak tam atmosfera, czy będzie świąteczna? :) Pozdrawiam przedświątecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Cudne miejsce , już za nim tęsknie
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  45. Przepiekne miejsce i jarmark :) Pozdrawiam, Kaja.

    OdpowiedzUsuń
  46. Aniołki są piękne, kazdy ma swoj urok, piekne.

    OdpowiedzUsuń
  47. W takich miejscach mogłabym siedzieć godzinami....:))

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie znoszę zimy, ale na te trzy dni świąteczne ma ode mnie zezwolenie na sypnięcie śniegiem:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Mimo iż dodatki bardziej rustykalne niż shabby, to magię świąt poczułam bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  50. Na takich jarmarkach nie tylko można kupić, ale również znaleźć wiele inspiracji.

    OdpowiedzUsuń
  51. Zachwyciły mnie choinki z kolorowych piórek a to dziwne, bo dotychczas uważałam tylko naturalne leśne. Lubię adwentowe jarmarki, nie tylko ich widoki ale też smaki i zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  52. Jak ja bym chciała uczestniczyć w takim jarmarku!!!Cudowne miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  53. Jarmark Adwentowy na Folwarku dziś dobiega końca. Niestety dziś nie ms takiej pięknej pogody, jak ja miałam ostatnio do zdjęć... Wiatrzycho głowę urywa! Tym bardziej cieszę się, że udało mi się tydzień temu zrobić dla Was relację. Pozdrawiam gorąco! :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Gdy patrzę na te wszystkie świąteczne ozdoby to nie mogę się już doczekać Świąt ale takich białych, mroźnych żeby te ozdoby się wyróżniały wśród białego puchu.

    OdpowiedzUsuń
  55. Piękny kiermasz, jest to naprawdę klimatyczne miejsce. Świetne wyroby rękodzielnictwa. Niestety u mnie nie ma takich kiermasz-y, no chyba, że za naszą zachodnią granicą- może w końcu się tam wybiorę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  56. Ale świątecznie! Albo zrobiłaś coś na zdjęciach albo tak świątecznie było jakby śnieżnie :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Miło mi to czytać :) Dzięki serdeczne wszystkim :) Kto nie zdążył na Jarmark w Pałacu Łomnica, zapraszam już za rok :)) Uściski świąteczne!

    OdpowiedzUsuń
  58. Cudnie tam, zachwycające bombki i pierniczki... klimat swiateczny wymarozny. Małgosia

    OdpowiedzUsuń

Twój głos ma znaczenie :)