Lawendowy raj w Izerach

23:41:00 aldia arcadia 83 Komentarze

Piszę tego posta a w nozdrzach świdruje mi jeden zapach.... lawendy... Raz, że bukiecik tej suszonej rośliny stoi tuż obok, a dwa, że w głowie wciąż wspominam, wycieczkę sprzed kilku dni... do małego lawendowego raju.

Nie, niestety, nie byłam w Prowansji. Jeszcze nie! :) Za to dowiedziałam się, gdzie na Dolnym Śląsku, można na własne oczy podziwiać piękne, fioletowe plony. Miejsce to udało mi się odwiedzić, szybciej, niż myślałam.
W miniony czwartek zaprosiła mnie do siebie na wieś koleżanka ze studiów. Gierczyn, położony jest 30 km ode mnie, w Górach Izerskich. Przez miejscowość wiedzie zielony szlak turystyczny Świeradów-Zdrój - Mirsk. Bardzo lubię spędzać czas aktywnie, więc wybrałyśmy się do pobliskiej wsi Mlądz.

Spacerując wzdłuż Przecznickiego Potoku czułam się trochę, jak na końcu świata. Są tu tylko domy i pola... Nie ma typowych dla wsi: kościoła, szkół, połączeń komunikacyjnych. Długą, żmudną drogę wynagrodził nam widok tego małego domku....


Istnieje tu gospodarstwo rolne "Lawenda Izerska". Miłe małżeństwo prowadzi od kilku lat pachnącą działalność :)


Im podchodziłam bliżej, tym bardziej byłam zafascynowana tym miejscem. Taki domeczek byłby spełnieniem moich marzeń :)




Tuż obok uroczej chatki rosną uwielbiane przez miliony kwiaty.... Pięknie tu pachnie!










Po obejrzeniu plantacji, weszłam do podziwianego przeze mnie domku. Tu, właścicielka gospodarstwa suszy kwiatki, plecie wianki, sprzedaje bukieciki.






Wspaniałe, sielskie życie, prawda? Zaznaczam na swojej mapie "klimatyczne miejsca" kolejny haczyk i pędzę dalej, gdzie wiatr z zapachem lawendy poniesie... :)





83 komentarze:

  1. Jakie to piękne! W tym roku nie mogę nacieszyć się lawendą :) Widzę ją wszędzie dookoła niej i czuję jej zapach. Nie wiem czy uprawianie lawendy stało się tak modne ostatnio, czy po prostu rzuca mi się ona w oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Polska jest piękna. I tylko nie wiadomo czego jej życzyć - czy żeby odkryli jej piękno zagraniczni turyści, czy żeby pozostała niezauważona!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie, dobry temat na dyskusje....

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie to ciekawe,
    można żyć w raju , pracować i zarabiać... :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie :) Nie wiedziałam, że istnieje takie miejsce, nigdy też nie byłam w Górach Izerskich. W tym roku plany urlopowe jeszcze nie sprecyzowane, więc kto wie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. lawenda ma w sobie to coś co nas urzeka
    kolor i zapach po prostu zniewalający :)))
    pozdrawiam zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajnie ze w Polsce sa takie mijesca :)

    OdpowiedzUsuń
  8. W moim regionie oblegane są głównie Karkonosze. Góry Izerskie są mniej popularne, a jak widać tam też kryją się ciekawe, klimatyczne miejsca.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudownie!! Chętnie bym się tam wybrała:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne miejsce , uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie będę oryginalna: cudownie tam! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ten śliczny domek jest jak z bajki, bardzo lubię lawendę, nawet w tym roku moja mama zasiała ją w ogródku

    OdpowiedzUsuń
  13. Bajkowy i pachnący kawałek raju :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli tam kiedy będę na pewno zajrzę :-)
    Mamy w Polsce takie urokliwe zakątki, fajnie, że o nich piszesz, Jesteś jak przewodnik, taki dla kobiet ... ach :-)
    Zaraz zajrzę do twojego posta o Szwecji, bo się tam wybieram za parę dni
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  15. mieszkam pod Izerami..... i zachwycam się tym swoim miejscem na ziemi.....a zapach lawendy poprzez twój post dotarł i do mnie.... bardzo go lubię...
    Lawenda

    W roziskrzone oczy patrzy
    kołysząc się w słońcu
    i z ciepłym zefirem marzy
    lawenda pełna miodu...

    Tęskne spojrzenia posyła
    biorąc miłość w ramiona,
    za lekka, z wiatrem jej ubywa
    a pomimo to pokorna...

    Nieśmiałość kwiatu pokonuje
    właściwym aromatem
    i tysiącem niebieskich płatków
    kocha się z babim latem...

    2011-07-17 Aleksandra Baltissen

    http://leptir-visanna6.blogspot.com/
    serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  16. och rety, żebym ja wcześniej wiedziała, że niedaleko Przecznicy jest tak piękny zakątek - rok temu tam byliśmy i podziwialiśmy przecznicką ciszę i spokój. tyle tam ziem do sprzedania za niewielkie pieniądze - marzy mi się i może znalazłyby się środki, ale co dalej? :)

    uwielbiam lawendę

    www.szydelkowe-chwile.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Cieszę się, że się podoba ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niebo ściele się u stóp, pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  19. Klimatyczne miejsce i musi nieziemsko pachnieć:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny domek - jak z jakiejś powieści wypełnionej spokojem i sielanką. ;) A lawenda zawsze cudownie wychodzi na zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
  21. Wiesz kochana, ze mój ulubiony zapach to zapach lawendy!!!!
    Śliczne miejsce, piękny domek... zauroczona jestem !!!!!
    Dziękuje ci za tą chwilę wytchnienia kochana!!!!
    ściskam i buziaczki ślę!!!:):):)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale wspaniale! Miejsce pełne magii...

    OdpowiedzUsuń
  23. Wiem, wiem, że wiele z Was uwielbia lawendę, dla Was dedykuję ten post ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubię lawendę z wielu powodów, mam donicę z jednym krzaczkiem w domu, ponieważ zapachu nie lubią nie tylko mole ale i muchy ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. No proszę mieszkam na Dolnym Śląsku a tu okazuje się, że wiele miejsc przede mną do odkrycia:)) Plantacja wygląda pięknie, ale życzę Ci jednak tej Prowansji w przyszłości:))

    OdpowiedzUsuń
  26. Aż mnie zatkało. To przecież lawendowy raj. W niebie lepiej nie będzie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Dzięki Tobie naprawdę można dużo poznać; to niesamowite, że takie cudowne miejsca mamy i mało kto o nich wie. Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  28. Cieszę się bardzo, dziękuję wszystkim za miłe słowa :)) i życzenia Prowansji jeszcze bardziej ;-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękne miejsce. Ten domek jest cudowny.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
  30. O rajciu ! Rzeczywiscie raj na ziemi , uwielbiam t akie miejsca

    OdpowiedzUsuń
  31. Tyle razy byłam w tamtych okolicach, a i nigdy nie trafiłam na ten piękny zakątek! Bajkowo, magicznie, cudnie! To miejsce nadaje się na zgłoszenie do czasopism, np. :"Weranda Country", albo "Sielskie życie", albo "Piękno&Pasje", uwielbiam takie miejsca, często zaglądam do tych gazet, by poczytać właśnie o takich ludziach, którym nie tylko o pieniądze chodzi, ale którzy inaczej definiują szczęście, oby takich jak najwięcej wśród nas:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Dobrze wiedzieć że są takie piękne miejsca w polsce. Chatka jest cudna. Tak sobie myślę że jeżdzimy po całym świecie i zachwycamy się obcymi miejscami a nie znamy polski. Ja teraz nadrabiam , zachwycam się i dziwię że wcześniej mnie w tylu miejscach nie było :)

    OdpowiedzUsuń
  33. wow lawenda! :D u mnie też stoi na oknie :)
    musi być tam pięknie, jednak poza lawendą nie dla mnie takie sielskie życie ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Lawendowy raj!!!! ;)
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  35. Cudne miejsce! Wpadłam w zachwyt na sam widok zdjęć lawendowego domku :) Zapisuję miejscowość w notesie - z pewnością znajdzie się na moim wakacyjnym szlaku :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Tak, miejsce jest wyjątkowe. Cieszę się, że Wam się podoba. Nigdy wcześniej nie widziałam w żadnej gazecie tej lawendy, ale pasjonuje mnie odkrywanie takich miejsc... mogłabym to robić całe życie ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wspaniałe miejsce !!!
    Chętnie sama bym odwiedziła ;-)
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  38. Często zbaczamy z mężem z uczęszczanych tras, by odkryć coś tylko dla siebie, ale trzeba mieszkać w pobliżu, by odnaleźć takie miejsce. Uwielbiam lawendę, a Ty pokazujesz prawdziwy lawendowy zakątek! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  39. Ale pieknie! No i niedaleko z mojej rodzinnej miejscowosci, wiec chyba odwiedze;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Cudnie tam jest. Taka prawdziwa oaza spokoju, w której można nie tylko odpocząć od zgiełku miasta, pośpiechu i chaosu, ale też nasycić się tym pięknym zapachem:) kocham lawende, bukiety, wianki, woreczki zapachowe z nią.

    OdpowiedzUsuń
  41. Urocze miejsce :) Lubię lawendę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. Oj, jak ja chciałabym tu zamieszkać! Cudowne miejsce!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Widzę, że miłośniczek lawendy na moim blogu nie brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  44. O rany, myślę, że to miejsce rozkochałoby mnie w sobie tak, jak i Ciebie! Cudnie! :))))

    OdpowiedzUsuń
  45. Uwielbiam zapach lawendy:) Właśnie muszę sobie jedna kupić do kuchni.

    Pozdrowienia:)Di

    OdpowiedzUsuń
  46. Raj na ziemi :) cudownie pachnące miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Zapach lawendy towarzyszy nam jeszcze długo po wizycie...

    OdpowiedzUsuń
  48. O wow ale słodko i romantycznie:-) pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  49. Rewelacja,
    Jak w bajce, a ta lawenda- urocza
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  50. Fantastyczne miejsce! Cudowny bajkowy domek i ta lawenda :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  51. Ojej jak pięknie, cudne miejsce. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  52. Pięknie tam i ta lawenda:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  53. Co za miejsce!
    Wpisujemy na listę tych do obowiązkowego odwiedzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  54. Jestem zauroczona. Jak tylko nadejdzie dla mnie lepszy czas, koniecznie muszę się tam wybrać. Wpisuję na listę rodzimych perełek. Ten domek - przecudny!!! Brak mi słów.
    Pozdrawiam Cię ciepło i życzę miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  55. szkoda, że to tak daleko ode mnie bo miejsce wygląda jak mały raj na ziemi!

    OdpowiedzUsuń
  56. Cieszę się, że miejsce przeze mnie prezentowane tak Wam się podoba ;-) Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
  57. Super! A ja akurat wybieram się na lawendowe żniwa do koleżanki pod Wrocławiem :)

    OdpowiedzUsuń
  58. ależ piękne miejsce, nie trzeba wyjeżdżać do Prowansji...Polska jest piękna.

    OdpowiedzUsuń
  59. Faktycznie piękne miejsce:) Też marzę o Prowansji.

    OdpowiedzUsuń
  60. Tak, Polska jest piękna! Lubię zwiedzać Polskę, ale wyprawa do Prowansji to moje wielkie marzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. piękne miejsce, aż tutaj czuję zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  62. Przepieknie :-) U nas w kolicy jest taki domek od ktorego pachnie laweda daleko, daleko.. Jeszcze go nie widac a juz czuc. Bardzo lubie kolo niego przechodzic.
    Pozdrawiam cieplo :-)

    OdpowiedzUsuń
  63. Super!

    Taka mini-Prowansja!

    OdpowiedzUsuń
  64. Niezwykle urokliwa roślina tworzy swoisty klimat ;) Jest tam wiele krzewów, drzewek...ale bez lawendy to miejsce nie byłoby tym samym...

    OdpowiedzUsuń
  65. piękne miejsce....i na pewno pięknie zapachowe:)

    OdpowiedzUsuń
  66. Uwielbiam lawendę, w moim ogródku mam kilka małych kępek tej pięknej rośliny.
    Ale to co widzę u Ciebie to dopiero czad :)
    Dobrze trafić w takie miejsca, pozdrawiam i dziękuje za odwiedziny.

    OdpowiedzUsuń
  67. Szkoda, ze nie wiedziałam o tym dwa dni temu - byłam w Świeradowie odwieść Mamę do sanatorium i trochę po okolicy się "poszwendaliśmy" z Mężem, ale chyba nic straconego - Babcię trzeba odebrać za 3 tygodnie:)
    pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  68. Cieszę się, że mój reportaż się przydaje ;). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  69. Taka mała polska Prowansja :) Ech...

    OdpowiedzUsuń
  70. Góry Izerskie, lawenda, cisza, spokój, mogłabym tam spacerować całymi dniami!
    Jak tam pięknie i wszystko to, masz w zasięgu ręki!

    OdpowiedzUsuń
  71. Uroczy domek i piękne widoki:)

    OdpowiedzUsuń
  72. piękne miejsce :)
    uwielbiam kwiaty, chętnie zamieszkałabym w takim domku :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Jest środek mroźnej zimy, ale ja oczami wyobraźni właśnie spaceruję po tym polu lawendy. Kto wie ... może się odważę w tej mojej "ucieczce na wieś". Shinna1982

    OdpowiedzUsuń

Twój głos ma znaczenie :)