Wyjątkowy wakacyjny czas

08:28:00 aldia arcadia 101 Komentarze

Nie mogę w to uwierzyć. To już dziś :) Dzień o którym marzy chyba każda mała dziewczynka. :)

Kochani dziękuję za każde ciepłe słowo pozostawione na moim blogu, proszę trzymajcie za mnie kciuki :).
Zaraz po małej uroczystości wyjeżdżamy w nocy na miodowe wakacje :) To tylko kilka dni nad nasze morze, ale jestem tak szczęśliwa, bo tak kocham podróże, tak kocham morze.... no i oczywiście.. mojego, już za kilka godzin.... męża :)

Słowa piosenki pasują mi do naszego wyjazdu idealnie... "Budujemy nasz dom na piasku,
Cena nie gra roli dziś, Kupiliśmy prawie wszystko, Ale wciąż nie mamy nic. Chcę pozbierać znowu myśli, Słyszeć bicie naszych serc, Widzieć ile szczęścia w sobie, Kryje każda mała rzecz...." 


101 komentarze:

Twój głos ma znaczenie :)

Pomysły na radosne lato, czyli Summer DIY

20:52:00 aldia arcadia 56 Komentarze

Latem zawsze jest najlepsza zabawa! Pamiętacie moje pomysły: Jak spędzić cudowne lato?
Jak Wam idzie wcielanie ich w życie? Ja już niedługo będę zaszaleję dla urody i będę podziwiać zmieniające się chmury, ale za to... nie zrobiłam jeszcze ogniska ani pikniku! Obyśmy zdążyli. Połowa lata za nami!

Dziś chciałam pokazać Wam wakacyjne pomysły na gadżety z serii: zrób to sam. By latem dobrze się bawić nie trzeba wielu pieniędzy, nie trzeba trudnić się w rękodziele, by cieszyć się zrobionym czymś zupełnie samemu :). Tylko spójrzcie, jakie to łatwe!

Letnia girlanda, świetna na ozdobę wakacyjnego party :)




Basen z siana? Tak to możliwe! Pomysł ten mnie zachwyca!





Domowy wiatrak nie musi być nudny! Parę kolorowych kartek i zobaczcie jak się ładnie zrobiło :).




Ogrodowy prysznic? Najlepszy i najprostszy z .... plastikowej butelki!




Arbuza każdy zna, ale wyobrażasz sobie zdziwienie gości gdy podasz arbuzową galaretkę? Uwaga, dla dorosłych możliwa wersja z alkoholem :).



Po co kupować nową bluzkę na lato, skoro z tą starą można przemienić w oryginalną i zawsze modną?:)



Lody dla ochłody muszą być! A to niespodzianka! Ulubione żelki potrafią wyczarować tęczowe lodziaki!




Lubię zbierać na plaży szkiełka. Tylko spójrzcie, jaka piękna może z nich powstać dekoracja!




A gdyby tak zapalić na tarasie świeczki zapachowe? Tylko po co kupować sztuczne? Jak można zrobić naturalnie pachnące? :)



Sklepy oferują szeroki wybór butów na lato... a gdyby tak zwykłe japonki ozdobić samemu? :)



Kilka kolorowych barwników wystarczy by zwykłe gofry zamienić... w iście wakacyjne! ;)



Tania i oryginalna zabawa dla naszych dzieci? Pewnie! Balonowa gra :) A gdy się znudzą te dmuchane, można napełniać wodą i rzucać nimi do woli...
Bo kiedy bawić się na całego jak nie latem? :)

Wszystkie zdjęcia via Pinterest

56 komentarze:

Twój głos ma znaczenie :)

Zabytkowym szlakiem w Mysłakowicach

10:49:00 aldia arcadia 41 Komentarze

Zapewne każdy z Was zna przynajmniej jeden zabytkowy obiekt w którym dziś stacjonuje szkoła. Tak zagospodarowanych pałaców i zamków jest w Polsce mnóstwo. 

Zakochana w podróżach staram się odkrywać przed Wami kolejne miejsca w moim regionie o których mało kto dziś wspomina.... Tym razem pojechałam do Mysłakowic.
Miejscowy Pałac, z niem. Schloss Erdmannsdorf, usytuowany jest nad rzeką Łomnica, otoczony rozległym parkiem.

Początki budowy sięgają XVII wieku.  Budowę barokowego pałacu przypisuje się Maximilianowi Leopoldowi von Reibnitz.


Przed wejściem znajduje się popiersie przywódcy Tyrolczyków Johana Fleidla.
Dużo o osadnikach tyrolskich w tej gminie pisałam w innym artykule pt. Śladem tyrolskich domów.



Ciekawostką jest sala balowa, która w założeniu przypominać miała z zewnątrz parostatek z rzeki Missisipi. Płaski dach sali miał być pokładem statku, z przodu tarasu dwa kominy, boczne wejścia to koła parostatku, a balkony nad tarasem to mostek kapitański....



Czyli mniej więcej tak.... Przypomina Wam? :)


Budowla jest dwukondygnacyjna, trójskrzydłowa pokryta monsardowym dachem.


Pałac powstał na planie zbliżonym do podkowy.


Kiedy w 1816 roku Mysłakowice stały się własnością feldmarszałka Prus hrabiego Augusta Neidharda von Gneisenau pałac uległ modernizacji w wyniku której powiększył się, nabrał okazałości. W II poł. XIX wieku budynek przebudowano w stylu neogotyckim.


Na Pałacu Królewskim swoje miejsce znalazły bocianki, które maja tu swoje gniazda :)


Obecnie w pałacu znajduje się siedziba szkoły podstawowej, co uchroniło pałac przed dewastacją. Mam nadzieję uczniowie należycie dbają o ten zabytek. :)


Pałac sąsiaduje z kościołem, który od razu jeszcze z daleka wpadł mi w oko. To parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa z XIX wieku.


 Przed kościołem znajduje się urocza grota skalna z figurką Matki Boskiej z dzieciątkiem.


Nim skończono budowę w1838 roku zawaliła się wieża, co spowodowało ofiary śmiertelne i wszczęcie postępowania wyjaśniającego na rozkaz króla Fryderyka Wilhelma IV.


Najcenniejszym elementem, a zarazem ciekawostką tej świątyni są trzony kolumn wspierające daszek nad wejściem do kościoła. Pochodzą one z wykopalisk w Pompejach i są darem króla Neapolu.





Przy pałacu i kościele znajduje się 13-hektarowy park z cennym drzewostanem oraz stawem.



Przy brzegu stawu wyspowego znajduje się brama ze szczęk wieloryba grenlandzkiego. Dziś to tylko replika. Oryginalne szczęki długości sześciu metrów ufundował król Wilhelm IV. Niestety w latach 80-tych wandale zniszczyli cenny zabytek i wylądował on pod wodą. Wydobyte, lecz połamane przechowywane są w miejscowej plebani.






Pałac, kościół, tyrolski dom, brama wieloryba wszystkie te zabytki harmonijnie wpisują się w otoczenie parku. Wokół stawu wytyczono ścieżki spacerowe. Wielbiciele zabytkowych szlaków na pewno się nie zawiodą.


41 komentarze:

Twój głos ma znaczenie :)

Wiejski mikroklimat

16:37:00 aldia arcadia 90 Komentarze

Uf jak gorąco! Upały w ostatnim tygodniu ostro dały nam się we znaki. Codziennie leżałam plackiem do czasu, aż się ochłodziło...

Codziennie poza sobotą, którą wyjątkowo spędziłam.... na wsi. :) Jaka była moja radość, gdy w zamian za opiekę nad pieskiem i domem mogłam pławić się w czystym i zdrowym mikroklimacie wiejskim!

W przepięknie zagospodarowanym ogrodzie odpoczęłam i nabrałam siły na kolejne letnie tygodnie. Z roztargnienia nie wzięłam aparatu, ale co nieco cyknęłam telefonem w nadziei, że przekażę Wam choć odrobinkę klimatu górskiego zacisza...

Jaki to spokój.... nie słychać samochodów, ludzi... Jedyną melodią jaka dobiegała do moich uszu przez kilka godzin był strumień wody, szczekanie psa i raz po raz parskanie konia.

Bliski kontakt z naturą i czyste powietrze to lubię. Z dala od miejskiego zgiełku czas płynie jakby wolniej....













































90 komentarze:

Twój głos ma znaczenie :)

Dni Lnu na Folwarku

16:10:00 aldia arcadia 68 Komentarze

W minioną niedzielę odwiedziłam Pałac Łomnica. Stało się już to swego rodzaju tradycją, że bywam na wszystkich imprezach organizowanych w tym miejscu... bo jak tu nie uwielbiać tego Folwarku?

Tym razem przez dwa dni trwał tam festyn poświęcony tradycji śląskiego lnu z prezentacją różnych producentów i pokazem mody. Czas umilała muzyka jazzowa z koncertami na żywo.

W sklepie lniarskim, który znajduje się tu na stałe, dopiero teraz odkryłam....trzy piętra skarbów!




Na strychu dawnej stodoły wybór kilkuset różnych materiałów, w wielu wzorach i kolorach.









Można nawet na chwilę przysiąść w klimatycznym sypialnianym kąciku :).






 W imprezie wzięło udział wielu zdolnych rękodzielników.



Stoiska z zabawkami nigdy nie ominę! Gruby kocur w róże pojechał ze mną do domu :)


 To już mój stały łomnicki model :), mieszkaniec tutejszego Folwarku.






Raj dla miłośników bolesławieckiej ceramiki :)




W kuchni można było podejrzeć panią kucharkę zdobiącą pierniczki.









 Bardzo lubię te tereny i przyjeżdżam czasem tylko po to by pospacerować po okolicznym parku.


Tuż obok łomnickiego Folwarku znajduje się nasza regionalna "perełka" - Pałac Wojanów. Tylko jedno zdjęcie na zachętę z obietnicą, że jeszcze tu wrócimy.....



68 komentarze:

Twój głos ma znaczenie :)