Szwecja od pierwszego wejrzenia

12:04:00 aldia arcadia 48 Komentarze


Wczesnym porankiem na głównym placu Stortorget na starym mieście w Malmö życie nabiera barw. Z kafejek dociera do nas zapach świeżo parzonej kawy. Otwierają się budki z pachnącym pieczywem, dzwoneczki uruchamiają się przy sklepikach z pamiątkami. Sprzedawczynie w starodawnych fartuszkach rozkładają szyld z antycznymi, ale jakże luksusowymi zabawkami.

Na ławkach i murkach wokół pomnika Karola X Gustawa siedzą młodzi ludzie, zapewne uczniowie. Mieszanka świata. Chińczyk obejmuje blondynkę (jest piękna, jak przystało na Szwedki), szatyn w olbrzymich okularach rozmawia z murzynką (jest wyjątkowo czarna, czyżby przybyła tu aż z Afryki?). Zaraz wyruszą na uczelnie, są uśmiechnięci, pełni energii. Szwecja widocznie ich zaadoptowała. Rozmawiają w kilku różnych językach. Sama już nie wiem, czy to duński, szwedzki, mieszany niemiecki czy kaleczony angielski…

Nie mogę długo patrzeć na posąg szwedzkiego króla, który w XVII wieku rozpoczął wojnę z Polską. Za Potop nie mam ochoty nawet cykać mu zdjęcia, no dobra jedno spojrzenie i zmykam na mały rynek. Na Lilla Torg, czuje się jak główna bohaterka szwedzkiego filmu. Stara wozownia, pruskie mury, XVIII-wieczne domy bogatych kupców są tak oryginalnie zachowane. W jednym z podwórek siadam na ławeczce: sen o podróży nie jest już tylko marzeniem!

Uliczki są pełne pubów, kawiarni i kwiecistych donic. Zostałabym tu na dłużej, niestety czas wracać…ale nie! Tam idzie Pippi Långstrump! Dziewczynka, na oko dziewięcioletnia, iście pomarańczowowłosa rozrabiara skręca w alejkę w stronę portu. Starsza kobieta, najprawdopodobniej babcia ciągnie ją za rękaw pokrzykując, ona zaś uśmiecha się chytrze pomachując do mnie lizakiem. – Pani zostaje? – przerwała moje myśli przewodniczka. O tak, chętnie nie wyjeżdżałabym z Malmö. Szwecja urzekła mnie od pierwszego wejrzenia…

Nowe miasto podziwiam już tylko z autokaru. Niegdyś była tu zwykła rybacka osada, a dziś to olbrzymie centrum handlu i żeglugi, pełne nowoczesnych mostów, hoteli, biurowców. Szwedzi nie zapominają jednak o przyjemnościach. Piękne parki i piaszczysta plaża niemal w samym centrum są do dyspozycji wszystkich, którzy zechcą przysiąść tu na dłużej. Właśnie, na dłużej koniecznie muszę tam wrócić… :)



 Moje pierwsze spojrzenie na Szwecję



 Stary, zabytkowy już port



 Urocze, bajkowe szwedzkie domki



 Coroczny Festiwal Miasta



 Fontana w samym centrum


 "Silna jak Pippi Långstrump"



Rådhuset Malmö
 


 Ratusz. Pomnik Karola X Gustawa



 Wszechobecna Ikea







 Lila Torg, Mały Rynek









 Viking witający w Szwecji 



 Sklepik z zabawkami zauroczył mnie!
































































 Tajemnicze zakątki Lilla Torg












 Stare miasto Malmö


Most nad Sundem

48 komentarzy:

  1. dlaczego mnie tam jeszcze nie bylo!!!!!no bajka wspaniale miasto,wpisuje na liste ,ja tam chce:P

    OdpowiedzUsuń
  2. ale pięknie te domki dla lalek- cudowne...

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  3. wspaniałe miejsce do zwiedzania!

    OdpowiedzUsuń
  4. Też tam chcę!!!
    Ale ja nie o tym dzisiaj - zapraszam do mnie po niespodziankę:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa :)) nie sądziłam, że to aż taka niespodzianka! :))

      Usuń
    2. Nie mogę znaleźć maila do Ciebie. Napisz mi proszę na pocztę swój adres kochana:)

      Usuń
  5. Oooo, uwielbiam, jak na Lilla Torg czas jakby zwalnia. I pamiętam też ten sklep z zabawkami. Z jakiegoś powodu, kiedy ja odwiedziałam Malmö, sklepik był zakmnięty (może była to niedziela, może było już po godzinach, nie pamiętam dokładnie). I też zwróciłam uwagę na to, jak multikulturowe i multietniczne jest miasto, to widać szczególnie podczas festiwalu, który promuje tez różnorodność.

    Dobrze rozumiem, że byłaś na jakieś wycieczce "zorganizowanej"? Zwiedzaliście jeszcze jakieś miasta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zabrałaś głos, tym bardziej, że znasz się na "rzeczy" :) Tak, zorganizowana, jeśli chodzi o Szwecję, to niestety tylko jedno miasto, dlatego bardzo zainteresowało mnie Lund, o którym przyznam szczerze dowiedziałam się z Twojego bloga, bo tak blisko Malmö, a takie urokliwe. Pozostała część wycieczki to już Dania, o której też napiszę mały reportażyk. Szwecja zauroczyła mnie od pierwszego wejrzenia, przyznam, że nawet nie spodziewałam się, że tak bardzo, bo lubowałam się jak dotąd w południowych klimatach. Bardzo chciałabym wrócić do Skandynawii, ale już racze bez wycieczki... A Ty często bywasz, rozumiem? :)

      Usuń
    2. Staram się jak najczęściej, odkąd podjęłam studia, związane ze Szwecją i szwedzki, jestem tam przynajmniej raz w roku, czasem są to trzy tygodnie, czasem trzy miesiące...

      Kto przekonał Cię, że szwedzki jest aż tak trudny? :) Jest z tej samej rodziny, co angielski i niemiecki, więc nie jest całkiem oderwany od tego, czego większość z nas pewnie kiedyś się już uczyła. Nie ma aż tak bardzo różnego alfabetu - czym są trzy samogłoski do nauczenia się wobec setek i tysięcy znaków-krzaczków!

      Usuń
  6. Matko ale ci zazdroszcze, tak mi się marzy wyjazd do Szewcji

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za wycieczkę i piękne zdjęcia.Podoba mi się Skandynawia i może kiedyś uda mi się ją poznać.Jak na razie to pozostaje w sferze marzeń.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Warto marzyć moje Kochane... Czasem spełniają się one niespodziewanie, jak właśnie moje to, ze Skandynawią :)

    OdpowiedzUsuń
  9. :))) Kochana, jak Malmö Ci się spodobało, to resztę Szwecji pokochasz! Następnym razem wybierz się troszkę wyżej, do mniejszych miast, będziesz wniebowzięta:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Czy dobrze kojarzę, że Ty Karolinko zamieszkujesz tą cudną ziemię? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. pięknie napisane, bajeczne zdjęcia, chciałabym być bohatrką tej historii:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ach, tak to napisałaś, że ochoty nabrałam na taką wycieczkę :)) Zawsze byłam "zimnolubna" i marzyłam o Północy, ale los i nogi zawsze mnie prowadziły gdzieś na Południe. Może czas nadrobić. Zachęciłaś mnie, oj tak!!!
    Buzi ogromniaste!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdy tylko koleżanka córki się na dobre "zainstaluje" w Szwecji z pewnością się tam wybierzemy:). Dziękuję za relację:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne zdjęcia! Szwecja latem jest bajkowa. Parę razy już mogliśmy się osobiście przekonać. Szkoda, że u nas nie dba się tak o tradycyjne budownictwo :(
    Aldi

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak przepięknie. Bardzo bym chciała kiedyś Szwecję zobaczyć...
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  16. Wspaniała podróż i malownicze zdjęcia:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na Twoich zdjęciach to magiczna kraina. Jest co podziwiać. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. piękne zdjęcia, piękne miejsca...a te wystawy cudnie bajeczne...uwielbiam takie klimaty:) pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo urokliwe miejsce, te uliczki,kamienice...wszystko wspaniałe;)
    Domyslam się że zdjęcia nie oddają całkowitego uroku tego miejsca...
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  20. Nominuje Cię do Liebster Blog Award! :)

    http://zielona-szkatulka.blogspot.com/2013/09/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  21. Szwecja jak zawsze zachwyca:) Jechałam tym mostem:) Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ależ tam pięknie i nastrojowo!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. oj zazdroszczę tej wyprawy! piękne zakątki!
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  24. W Szwecji nie byłam ale swoją relacją zasiałaś ziarenko niepokoju w mym sercu, zacznę chyba kombinować jak tu wyrwać się na małą wycieczkę ;-)
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo się cieszę moje drogie czytelniczki, że tak Wam się podoba moje spojrzenie na Szwecję :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne miejsce !
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ohhh, ja Szwecje kocham ponad inne kraje ( no prawie;)). Zakochałam sie bedąc tam po raz pierwszy i odkochać sie dalej nie mogłam bedąc po raz drugi.

    OdpowiedzUsuń
  28. tymi zdjęciami zaserwowałaś nam cudowną podróż :-)
    piękne te zdjęcia ...ja jeszcze wSzwecji nie byłam ,ale brat mojego męza zaprasza nas w odwiedziny bo mieszka tam już kilka lat i obiecaliśmy Jemu że pod koniec roku się wybierzemy a po Twojej relacji fotograficznej mam na to większą ochotę :-)
    pozdrawiam ciepkutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ooh jak Ci fajnie :) Ja tak krótko widziałam tą Szwecję...
    Cieszę się, że tak zachęcająca moja relacja :)
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  30. Szwecja mnie również zauroczyła..piękne miejsce na ziemi , dużo rękodzieła które bardzo lubię...Fajne fotki...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Aldia kochanie na słoiczkach zobaczysz jak będą prezenty szykowane a teraz bardzo proszę bo już 3 razy w komentarzach i 1 raz meila wysłałam z informacją - NOMINOWAŁAM CIĘ DO LIEBSTER BLOG - w sierpniu bardzo proszę o zapoznanie się ze szczegółami u mnie oraz określenie z twojej strony czy będziesz dalej teraz ty nominować inne blogi czy tak zostawiasz jak jest - jesteś w dobrej koniunktywie z Jackiem jego też nominowałam więc bym prosiła przekaż mu bo już nie mam sił do was wysyłać jednej i tej samej wiadomości ciepło pozdrawiam Maria

    OdpowiedzUsuń
  32. Dziękuję :) Najlepszym wyróżnieniem są dla mnie Wasze komentarze. Napiszę dziś o tym w poście. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  33. Ale zazdroszczę tej podróży!Moje największe marzenie-zwiedzić Szwecję i Norwegię!;)
    Może w przyszłym roku się uda;)
    Śliczne fotki;)
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  34. Zwiedzenie Skandynawii to jedno z moich marzeń do zrealizowania :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Swietny opis i fotki sliczne :-) Idealnie "wpisujesz" sie w zdjecia ze swoja blond fryzurka :-D Pamietam jak bylam na wakacjach w Norwegii to bylam zaskoczona ilez w tamtych stronach blond tubylcow :-)

    Pozdrawiam :-D

    OdpowiedzUsuń
  36. Wielkie dzięki :) Mnie zaś zaskoczyła spora liczba przechadzających się ciemnoskórych. Wcześniej wyobrażałam sobie Szwecję, jako typowo "biały" kraj :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Byłem w Malme, ale też i przejechałem mostem do Kopenhagi. Cały wyjazd mi się podobał.

    OdpowiedzUsuń
  38. Jestem zachęcona :-)
    Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  39. Przepiękne wspomnienia :) Ja w Malmo miałam okazję studiować i zawsze tam chętnie wracałam, ale bardzo lubię czytać opinie innych. Zawsze mnie ciekawi, jak ludzie postrzegają to piękne miasto :) Pozdrawiam serdecznie - tym razem ze Sztokholmu! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Rewelacjny reportaz, miło się czytało. Moze kiedys tam pojade..Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  41. Cieszę się, że artykuł tak bardzo się Wam spodobał. Pozdrawiam wszystkich serdecznie! ;)

    OdpowiedzUsuń

Twój głos ma znaczenie :)