Bolesławieckie Święto Ceramiki

20:13:00 aldia arcadia 94 Komentarze

Już po raz 21. w Bolesławcu odbywa się Święto Ceramiki, jedno z największych europejskich kiermaszów ceramiki. Miałam dziś okazje odwiedzić rynek pełen cudów...

Podczas pięciodniowej imprezy wiele się dzieje! Poza widowiskami, prezentacjami i koncertami gwiazd sceny muzycznej, przez cały czas można nabyć oryginalne dzieła sztuki ceramicznej. Odwiedzający mogą także uczestniczyć w tworzeniu nowych wyrobów, tocząc na kole garncarskim czy pod okiem mistrzów ręcznie pokolorować ceramikę. 
Mnie najbardziej zachwyciły figurki aniołów staruszków, mini kapliczki i piękna artystyczna zastawa w morskim kolorze, a Was? :)

































































































Mam dla Was dwie dobre wiadomości. Pierwsza jest taka, że Bolesławieckie Święto Ceramiki potrwa aż do 23 sierpnia i jeszcze zdążycie się tam wybrać :).
Dla tych, którzy nie odwiedzą w tych dniach Bolesławca coś przywiozłam :). Na dniach przygotuję rozdanie, w którym do wygrania będzie oryginalna bolesławiecka ceramika.

94 komentarze:

  1. Dziadek i babka mnie rozbroili... Super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne miejsce,niestety zbyt daleko dla mnie, ale dzięki Twoim zdjęciom mam namiastkę bolesławickiego święta :))

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam ceramikę bolesławiecką, propaguję gdzie się da, zamiast tak modnej ceramiki Green Gate, czy Ib Laursen - promujmy, doceniajmy nasze, rodzime wyroby!!!

    bardzo bym chciała odwiedzić to miejsce, ale obawiam się, że chyba bym zwariowała <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadza się :) popieram. W zeszłym rogu odwiedziłam Jarmark Garncarski w Niemczech. Tam szaleją za.... nasza bolesławiecką ceramiką!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie dlatego, że przed wojną była ich. Widziałam na jarmarku w Niemczech ceramikę z Bolesławca z napisem "deutsch" :)

      Usuń
    2. Ale super relacja :). Bardzo mi się ceramika bolesławiecka podoba, przepiękną mają tą serię w kółka (czy też kropki :)). Co roku sobie obiecuję, że się wybiorę, może kiedyś ;)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  5. Uwielbiam tą porcelanę. Jest wyjątkowa. Bardzo oryginalna i piękna. Uściski kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wybieram się w sobotę i mam nadzieję znów coś pięknego "upolować". A nasza bolesławiecka ceramika (nie mylić z porcelaną :) ) często gości we francuskich sklepach w turystycznych miejscach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie zauroczyly kury, sa sliczne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo zachęcająca fotorelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię bolesławiecką ceramikę , szczególnie wersję granatowo - białą .Polska ceramika jest bardzo trwała. Mam stary włocławek , używany codziennie przez wiele lat . Chciałabym tam być. Pozdrawiam ciepło Aldio .

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow! Same cudeńka. Piękna wycieczka
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ach kawałek drogi do Bolesłąwca, ale chociaż wirtualnie - dzięki Tobie, mogłąm się tam znaleźć:) Piękne rzeczy:) Pełne magii.... :)
    Zapraszam do siebie na akcję informacyjna dotyczącą zrowia nas i naszych najbliższych, a także zwierząt, roślin ...w sumie to całej naszej Planety jak by na to spojrzeć z szerszej perspektywy.
    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cieszę się, że tyle jest fanów bolesławieckiej porcelany :) I podoba się Wam post!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne ! ;) ooo, super że będzie rozdanie - taka ceramika to świetna nagroda, nietypowa :)

    OdpowiedzUsuń
  14. szczerze- zazdroszczę otoczenia taką ilością bolesławieckiej porcelany...
    po takich zdjęciach mam ochotę na kolejne naczynia z tej serii ...
    teraz marzy mi się ich cukiernica :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna cermika. Swietna fotorelacja. Mozna się poczuc jak na tym kiermaszu :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Turkusowe misy mnie zachwyciły,idealne dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Super zdjęcia! Ja też jestem fanką naszej krajowej ceramiki :))) Ale wiem też, że jest również ceniona poza granicami naszego kraju :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widzę, że w tym roku prawdziwe cuda. Te anioły wysokie, taki mi sie widzi w salonie! Bacha z krasnego domu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Udało mi się namówić męża i wybieramy się do Bolesławca w niedzielę:-)
    Ale mi smaku narobiłaś swoją fotorelacją...nie mogę się doczekać:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Anioły cudowne. Przydałby się taki do mojej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
  21. Corocznie od kilku lat jeździmy do Bolesławca podziwiać te cudeńka. Mam już trochę ceramiki, bo trudno się oprzeć tym pięknym wyrobom ludzkich rąk. Podoba mi się tam wiele rzeczy jak również atmosfera tego święta. Pozdrawiam:):):):):)

    OdpowiedzUsuń
  22. Szkoda,że nie ma więcej zdjęć, ceramiki - bo wyjątkowo piękne ma zdobienia, są nowe wzory, mimo iż nie zbieram uważam ją za wyjątkowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudna porcelana, te wszystkie naczynka aż wołają, żeby je wziąć ;)))
    Figurki niesamowite, padłam dosłownie :)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj....majątek można tam przepuścić....śliczna porcelana!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. I mnie tam znowu nie ma..;/ Piękne rzeczy tam można znaleźć, ale też wiem że niesamowicie ciężko byłoby mi coś wybrać, za dużo cudeńek:) To ja z niecierpliwością czekam na kolejny post:) I skromnie zapraszam na moje pierwsze candy:)
    Pozdrowionka
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja wlasnie kupilam swiecznik z Boleslawca ;)))

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie będzie to odkrywcze jeśli napiszę, że niektóre dzieła to wprost dzieła sztuki. Piękne są to rzeczy. Bolesławiec z pewnością ma co pokazywać i świętować. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię takie klimaty! Piękne zdjęcia, a wyroby z Bolesławca to klasyka:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Żałuję, że mieszkam tak daleko, ale dzięki za zdjęcia, są super :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Od paru lat planuję pojechać, ale jakoś się nie składa... cudne te ceramiczne kury!

    OdpowiedzUsuń
  31. Oczu od tych wspaniałych zdjęć nie da się oderwać, ceramika wspaniała,a najbardziej podobają mi się
    figurki tych starszych znudzonych ludzi, babcia w papilotach wymiata!

    OdpowiedzUsuń
  32. Cudowne rzeczywiscie te postacie rózne, ta głowa, wow! Pozdrawiam z Kłodzka. Kamilka.

    OdpowiedzUsuń
  33. Rękodzielnicza cuda mistrzów ceramiki naprawdę potrafią zachwycić, nawet osoby nie mające nic wspólnego na co dzień z tego typu sztuką. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jakie cuda. Te turkusy i granaty! Ach, nie pojadę, bo bym zwariowała albo zbankrutowała.

    OdpowiedzUsuń
  35. Ależ cudowności, trudno oczy oderwać!

    OdpowiedzUsuń
  36. Same ceramiczne rarytasy :)) Ty zawsze wiesz gdzie się pojawić :)
    Cieplutko pozdrawiam Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wspaniałości :) Uwielbiam :) buziaki Aga

    OdpowiedzUsuń
  38. Pamiętam dziewczyny, że Wy uwielbiacie tą ceramikę ;)) Już teraz zapraszam na Rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam blisko ale nie jadę bo zbankrutuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Jak mi smutno, że to drugi koniec Polski... :(

    OdpowiedzUsuń
  41. Małe arcydzieła, szkoda, że to tak daleko...

    OdpowiedzUsuń
  42. Witam.
    Byłem kiedyś na tym święcie, a nawet sobie kupiłem coś z ceramiki na pamiątkę.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  43. co roku ma ochote sie tam wybrac lae jakoś mi nie podrodze , wiec obiecałam sobie ,ze w przyszłym roku to juz na bank pojadę
    uwielbiam ceramikę i jakie cudownosci tworza ludzie
    a te stare Aniołki zakochałam sie w nich przydałby mi się jdne albo parka do łazienki ;p
    bardzo mi żal nie moge być w tym roku ...
    a moze masz namiary na Twórcę tychże...?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  44. Tak! To jedyna wizytówka z jaką wróciłam z Bolesławca. Anioły wykonuje artysta z Terran Art z Krakowa. Niestety nie ma strony internetowej. Wiem, że Galerie prowadzi w stolicy Małopolski na ul. Stolarskiej 8.
    Anioły staruszki tak mnie oczarowały, że chciałabym kiedyś kupić... Niestety cena obecna to 200 złotych za sztukę. Nie szokuje mnie, uważam wręcz, że jest właściwa. Nie posiadam jednak takiej gotówki, ale polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj dziekuje za namiary , trzeba sobie jakoś odłozyć i zakupić ;)
      czyki zbieramy na Anioły ;)

      Usuń
  45. Anioły zawsze najlepsze. Podobają mi się też te krasnale, parka krasnali, piękna. Pozdrawiam. Tosia

    OdpowiedzUsuń
  46. Cuda, same cuda :) Do bolesławieckiej ceramiki wzdycham już ładnych kilka lat i ta miłość nie słabnie nic a nic :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Przepiękne zdjęcia i bardzo ciekawa fotorelacja. Oryginalna nie będę - niebieskości i kropeczki mnie zachwycają.
    I ten anioł -staruszek - jest niesamowity, mógłby taki pozytywny przysiąść u mnie na półce :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  48. Bolesławiec to jest co lubie w ceramice:) Ale dynie mnie rozwaliły, długo sie przypatrywałam czy prawdziwe:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Czekam na rozdawanie, bo Bolesławiec jest bardzo daleeeekkkoooo... :( A maja taka piękną ceramikę :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Widzę, że staruszki anioły nie tylko mi przypadły do gustu, ale i większości z Was :) Cieszę się!
    Te dynie, prawda :) i mi wpadły w oko. Wyglądają jak prawdziwe, a to ceramiczna sztuka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  51. Lubię ceramikę tylko mniej kolorową i z delikatnymi wzorami. Kiedy jeszcze jadąc do Niemiec przejeżdżaliśmy przez Bolesławiec na rondzie zawsze witała nas taka ogromna ceramika, chyba czajniczek i filiżanka. Już nie pamiętam...

    OdpowiedzUsuń
  52. Same cudne cudeńka :) Te zabawne są super. Na pewno warto tam być. Ja niestety też mam kawał drogi.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Ależ feeria barw i form! ;) Uwielbiam przechadzać się między półkami po rodzimym pchlim targu... Czasem można trafić na niedrogą perełkę, ale za małe mam mieszkanie, by skupować wszystko, co się podoba, więc tylko naprawdę na drobiazgi się kuszę. Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  54. Głowy artystyczne rewelacja. Widziałam kiedys podobne na jarmarku w Rzeszowie, ale te są ładniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  55. Ceramika zachwyca, tak jak figurki, prace pięknie się wdzięczą, dobrze, że mnie tam nie było :-) Pozdrowienia :-)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja się zakochałam w bolesławieckiej kolekcji chabrowej:)))

    OdpowiedzUsuń
  57. Cieszę się, że tyle fanek tej ceramiki zebrało się u mnie ;) Pięknej soboty życzę :))

    OdpowiedzUsuń
  58. bardzo dawno nie byłam na takim kiermaszu

    OdpowiedzUsuń
  59. Nigdy tam nie byłam, nie maiłam większego doczynienia a tą ceramiką. Będąc w Krakowie uparłam się, że kupię jeden kubeczek i od tej pory się zakochałam! Wypatruję teraz drugiego do pary :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Bomba :) Relacja piękna...ale Ty zawsze wiesz, gdzie wpaść!
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  61. Ach gdybym mogła tam być. Świetna fotorelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Aldi, ciekawią mnie ceny tych aniołów - takich wysokich stojących... Mam w domu 2, chciałam dla dzidzi dokupić jednego i znalazłam u mnie w mieście w sklepie. Piękne gliniane. Ale cena, ok. 100zł za sztukę mnie powaliła...Może poszukam na internecie...? ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. Cieszę się, że tak Wam się podoba post ze Święta Ceramiki. Aguś napisz do mnie maila, które dokładnie anioły Ci się podobają, może będę kojarzyć twórcę :) Pozdrawiam wszystkich!

    OdpowiedzUsuń
  64. Uwielbiam ich ceramikę, jakiś czas temu kupiłam sobie kubek - jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Uwielbiam ich ceramikę, jakiś czas temu kupiłam sobie kubek - jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Piękna fotorelacja , zbieram i uwielbiam bolesławiecką ceramikę jest piękna i ponadczasowa , klasyka , ale mieszkam daleko od Bolesławca a Twój post sprawił , że zaplanuję w przyszłości wyjazd na kiermasz. Bardzo mi się podobają anioły ale także ceramika użytkowa. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  67. Ale cuda !!! Szkoda, że mnie tam nie było...a może i dobrze bo bym przepadła, a mój portfel znacznie by ucierpiał:)
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  68. Anioły wszelkaiej maści to raj dla miłosników aniołów, jak dla mnie. Anielomania ;)

    OdpowiedzUsuń
  69. O tak można zbankrutować :) Było tak wiele pięknych przedmiotów. Mnie szczególnie fascynuje rękodzieło, że jakbym miała worek złotych dukatów, wszystkie bym wydała :)) Dzięki za dobre słowa! Pozdrawiam Was!

    OdpowiedzUsuń
  70. Mi najbardziej w oczy wpadły te aniołki! Boskie ;)

    OdpowiedzUsuń
  71. To są ceramiczne cudeńka.
    Serdecznie pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  72. Zgarnęłabym wiele z niebieskiej ekspozycji, a turkusiki - wszystkie!

    OdpowiedzUsuń
  73. Miłośnicy niebieskiego koloru mieliby w czym wybierać :)) Impreza wczoraj dobiegła końca, ale komu nie udało się odwiedzić w te dni Bolesławca, zapraszam do mnie na Candy :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  74. Najbardziej spodobały mi się figurki. Dla każdego coś by się znalazło! :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Byłam i widziałam - do pięknej ceramiki i staroci wzdychałam. :)
    Stamtąd pochodzę. :)
    Pozdrawiam,
    Katarynka

    OdpowiedzUsuń
  76. Ciekawa fotorelacja. Lubię kobaltowy kolor tej ceramiki. Jeden z pierwszych wpisów na moim blogu (a było to chyba sto lat temu) był relacją z firmowego sklepu Bolesławca.
    ps. Dawno tu nie byłam. Dużo zmian w layoucie. Ładne zdjęcie profilowe :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  77. Dobrze, że mi nie po drodze, bo bym poszła z torbami :D

    OdpowiedzUsuń
  78. Bardzo ciekawe i inspirujące miejsce... Szkoda, że nie dane mi było zobaczyć zastawy z Bolesławca... Niektóre z figur są jednak ohydne i trochę... straszne!

    OdpowiedzUsuń
  79. Żałuję, że w tym roku nie dotarłam. Przepiękne wyroby.
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  80. Ale śliczności, te anielskie postacie są rozbrajające :-)))
    buziaki ślę
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  81. Śliczne anielice, ale i ta zastawa morska taka falowana coś pięknego! ;))

    OdpowiedzUsuń
  82. Śliczne wytwory ludzkich rąk. Zapisuję się do klubu wielbicielek anielic :-) Dziękuję za odwiedziny u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  83. Każdemu co innego się podoba :), ale widzę, że anielice - moje faworytki - robią prawdziwą furorę ;))

    OdpowiedzUsuń
  84. Ale Ci zazdroszczę :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  85. Wszystko na tych zdjęciach jest przepiękne, jednak jako, że kocham niebieski szczególnie podobają mi się rzeczy w różnych odcieniach tego koloru!
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  86. ależ musiało być fantastycznie, sama chetnie pobuszowałabym po straganach...

    OdpowiedzUsuń

Twój głos ma znaczenie :)