Poranek w ogrodzie

14:02:00 aldia arcadia 48 Komentarze



Obudził mnie deszcz. Znowu leje! Sąsiad od rana wariuje z wiertarką, brat brzdękoli na gitarze, psy pod blokiem ujadają jak wściekłe. Można oszaleć. Czy tak wygląda idealny wolny, świąteczny poranek? Nie poddaję się zatem i zamykam oczy raz jeszcze… przenoszę się myślami, tam gdzie to promienie słoneczka muskają buzię na dzień dobry, ptaszki śpiewają arkadyjską melodię, a kotek przymila mi się do nogi wołając na dwór. Wychodzę z domku, nie ma ulicy, bloków… 
Jest tylko ogród, przepiękny kolorowy, z przewagą zieleni. Na sznurkach wisi pachnące pranie, na krzesłach są już wygodne poduchy, na stole stoją kwiaty i świeżo zaparzona kawa ;) Z kuchni słyszę ukochanego, szykuje koktajl, owoce, jajka na bekonie, ciasta…. Rozsiadam się wygodnie i oddycham pełną piersią. 
Ah, raju… gdzie jesteś? ;)







fot. pinterest.com


A jak powinien wyglądać Wasz wymarzony, wiosenny poranek? :)

48 komentarzy:

  1. Mnie obudził mój T, gdy o 5.00 rano wybierał się do pracy, wstałam więc godzine później nie mogąc spać. O 7.00 zaczęli swoje prace robotnicy, więc hałasu było sporo ( i tak bym się nie wyspała).
    Raj jest w sercu, niezależnie od pogody ;) zawsze to powtarzam, ale przyznam, że ten naziemny też mógłby nam się już ukazać. Cóż, popatrzmy chociaż na ciepłe zdjęcia ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Raj jest w sercu, niezależnie od pogody ;)" pięknie powiedziane :)

      Usuń
  2. Ja uwielbiam jak budzą mnie promienie słońca, ptaki śpiewające od samego świtu. Ale niestety ostatnio tylko deszcz i deszcz i jeszcze raz deszcz ;)
    Słońca kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak samo, jak ja.. słoneczko i ptaszki... W Polsce Kochana też tylko deszcz i deszcz...co za wiosna!

      Usuń
  3. Mnie obudził psiak który domagał się spaceru ;) A chciałabym by obudził mnie spiew ptaków i mąż z filiżanką kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze dwa miesiące temu mnie też codziennie budziła kochana piesia..... choć czasem mnie to złościło. Dziś dałabym wszystko, by była ze mną... ;(

      Usuń
  4. Lenistwo jak się patrzy to mój wymarzony poranek. Albo tak jak dziś- w kapciuszkach z kawką do ogrodu:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój poranek ze snów to ten z tych cudownych zdjęć!!! Cudowne...

    OdpowiedzUsuń
  6. Co za cudny raj!!!!!!!!!!! Mój dzisiejszy poranek - na wariackich papierach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ohoho to prawie jak u nas w Sobocie;):):) Każdy marzy o takim poranku, ja wierzę, że każda z nas jest w stanie taki błogostan sobie przygotować raz na kiedy:) Troszkę determinacji dziewczyny i będziemy miały taki kawałek nieba u siebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda Asiu..nie trzeba codziennie, chociaż raz na jakiś czas. Tak naprawdę nawet nie potrzeba wielkiego, kolorowego ogrodu... Mi wystarczyłby malutki tarasik... ale słoneczny! :)

      Usuń
  8. piękne zdjęcia :)
    mój poranek tez nie był idealny,zerwałam się rano i w deszczu poszłam do kościoła i na procesje,na szczęscie na chwile wyszło słońce co mnie zachęciło do spaceru na którym deszcz rozpadał się ponownie i wróciłam do domu przemoczona :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas na Procesji Bożego Ciała było dość ładnie, choć słońce za chmurami...deszcz za to lunął od razu po zakończeniu :)

      Usuń
  9. Czysta rozpusta na zdjęciach!!! Bajka!!! a mnie się marzy, żeby rano nikt ode mnie nic nie chciał, żebym się w ciszy obudziła i wstała z łóżka jak mi się będzie chciało ;)))
    cmoki!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie znoszę pobudek..wrrr chyba, że bardzo milutkich..;)

      Usuń
  10. Ja uwielbiam poranki wol chociaż rzadko niestety wypoczywam. Nawet w wolny dzień muszę przecież zająć się wszystkim w domu i żeby się wyrobić to mózg cały czas pracuje jak to ułożyć, kiedy co itd. Z drugiej strony ja jestem typem pracusia i bez bicia się przyznaję, że nie umiem wypoczywać. Zawsze sobie coś znajdę! Zdjęcia piękne! Właśnie rozmawiałam z mamą o tym, że chciałabtm przemalować domek dziewczynek i altankę, żeby były jasne i postawić też zadaszenie na tarasie ... I wtedy sobie stworzę taki raj :D buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo Iska pracusi :)) Jak stworzysz taki domek, koniecznie pokaż! :))

      Usuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. ja tez chcę taki poranek jak Twój ;) no może oprócz bekonu ;p
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe dobrze, to musisz zaznaczyć ukochanemu, że same jajka ;))

      Usuń
  13. Pięknie, cudnie, romantycznie. Aż się rozmarzyłam. Chyba pójdę podlać moje kwiaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że mi przypomniałaś :)) Ja tu w obłokach "latam", a moje kwiaty wysuszone ;>

      Usuń
  14. Taaak... piękne marzenia... i moim są udziałem (może bez tego prania ;-))) )
    Też marzę o takim ogrodzie i...no niech będzie mężczyzna też mi może w nim kawkę podawać ;-)))
    A moje najpiękniejsze poranki w Hiszpanii bywały...
    zawsze ciepło... kawusia i "medio con tomaten" czyli bułeczka przypiekana z oliwą i startymi pomidorami... do tego sok pomarańczowy ;-)))
    ehh... czas wrócić na ziemię :(
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Hiszpanii to chociaż przez większość roku budzi słońce, prawda? Ah.. powie Ci Brujito, że mi na samo słowo: Hiszpania robi się ciepło w sercu :))

      Usuń
    2. taaak... tam ptaki radośniej śpiewają ;-)))
      i dni są dłuższe... nawet w zimie... i słońce złotem i czerwienią wschodzi... a purpurą zachodzi...
      ehh

      Usuń
  15. W taki sposób mogłabym witać każdy poranek :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdjęcia,które pkazujesz są jak marzenie,a w zyciu nawet jak otoczenie piekne to i tak nie ma gwarancji:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj ten poranek ze zdjec jest niesamowicie kuszycy i wymarzony :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie na szczęście nic nie budziło, ale zdarzają się takie dni niestety, że wszystkie dźwięki naraz się zbierają:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie wystarczy ten ze zdjęć ;) Cudne klimaty

    OdpowiedzUsuń
  20. Mnie deszcz nie przeszkadza.. uwielbiam sluchac jak wielkie krople uderzaja o parapety czy okna dachowe :-) a najslodszy buziol od mojego synka i urocze "mami, oć. op!" :p zawsze dodaja mi checi do wstania z lozka :-D Jednak i ja sie odrobinke rozmarzylam patrzac na zdjecia jakie tu wstawilas w polaczeniu z rajskim opisem jakim nas uraczylas .. :-D

    Pozdrawiam cieplutko :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też Agatko lubię deszcz stukający w parapet...ale na noc ;) wtedy mam cudne spanko :)) Rano wolę słońce!
      Nie dziwię Ci się, że najsłodszy poranek, to ten z synusiem w roli głównej :) Ucałuj Go także ode mnie proszę :))

      Usuń
  21. Najlepszy poranek to taki kiedy mogę się położyc w ogrodzie z ksiazką w ręku...ptaki ćwierkają..a dzieci jeszcze śpią ...idealnie...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. W takich miejscach można przesiadywać godzinami :) Uwielbiam je!

    Również pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepiekne , romantyczne miejsce na kawke poranna..i wolny dzien.)

    OdpowiedzUsuń
  24. Takie klimaty uwielbiam ,pięknie ,sielsko ,romantycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ahhhh... westchnęłam oglądając te zdjęcia:) A mi by wystarczyło(przynajmniej na razie) gdyby sąsiedzi nie palili i nie musiałabym co chwila okna zamykać i twierać:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, problem powszechny...Może warto zwrócić im uwagę? Choć wiem, jak to jest, można zostać szybko sąsiedzkim "wrogiem"... a jednak wszyscy mamy prawo do wolności (czyt. świeżego powietrza)!

      Usuń
  26. A ja lubię moje poranki :)
    Mąż obok, synek zawsze budzi się radosny, a okna mamy od południa, więc i słońca raczej nie brakuje. Byle nie trzeba było nigdzie gnać :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    www.WnetrzaZewnetrza.pl

    OdpowiedzUsuń
  27. sielanka...i to pranie trzepoczace na wietrze...:)

    OdpowiedzUsuń
  28. no to jestem szczęściarą bo często witam dzień z kawa w moim ogrodzie, otwieram drzwi i siadam na schodkach, bo tak mi wygodnie, napawam oczy poranną zielenią i słucham świergotu ptaków, chłonę to wszystko pókim na tym świecie!Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście Danielko jesteś szczęściarą... ;)

      Usuń
  29. Poranek ze zdjęć jest bajkowy - a mi się zachciało sznurów do
    suszenia prania :))
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja uwielbiam zdjęcia z..... praniem :))

    OdpowiedzUsuń

Twój głos ma znaczenie :)