Owocowe smaki lata

18:29:00 aldia arcadia 50 Komentarze

Nareszcie lato! Długo wyczekiwane słoneczko :) To doskonała pora by „podreperować” swój organizm bombą witaminową, zawartą w owocach.

Lato z dzieciństwa kojarzy mi się z zabawami na podwórku do późnych godzin i moim ogrodem pełnym smakowitych owoców. Dla mnie symbolami lata są:

Arbuz 
Arbuz, choć głównie składa się z wody, zawiera w sobie także witaminy i sole mineralne. Jest źródłem wit. C, B1, B2 i B6, które wzmacniają odporność naszego organizmu i koncentrację. Zawiera także beta-karoten, który nadaje naszej skórze sprężystości i ładne zabarwienie oraz potas i wapń, potrzebny naszym kościom, paznokciom i włosom. Ze względu na zawarty kwas cytrynowy i jabłkowy, owoc skutecznie gasi pragnienie. Arbuz zalecany jest diabetykom i osobom dbającym o sylwetkę, gdyż zawiera stosunkowo mało cukru. Korzystnie wpływa także na układ trawienny i polepsza przemianę materii. Jest moczopędny, więc uwalnia nasz organizm od substancji szkodliwych.




Truskawki
Moje najukochańsze :)  Godziny spędzałam przy krzaczkach z truskawkami i poziomkami. Często nawet, gdy nie mogłam się już doczekać kiedy dojrzeją, zjadałam nawet te zielone. Dziś zostają mi tylko targi i niemałe ceny, za często w Polsce, sztuczną truskawkę :( Sezon na truskawy dobiega końca. Spieszcie się kochani!
Truskawunia to bogate źródło witamin z grupy B, witaminy PP oraz C, której zawartość jest nawet większa niż w owocach cytrusowych. Truskawki dostarczają nam także mikro i makroelementów: wapnia, potasu, fosforu czy magnezu, niezbędnych do utrzymania organizmu w dobrej kondycji. Posiada nie tak dawno odkryte, właściwości antynowtoworowe.
Z uwagi na dietetyczne właściwości stanowi także idealną przekąskę, którą możemy podjadać między posiłkami bez obaw o naszą figurę.




Porzeczki
Mmm czerwone, a jeszcze bardziej czarne. Uwielbiam koktajle z porzeczek. Wbrew pozorom to naprawdę wyjątkowy owoc. Owoce czarnej porzeczki oczyszczają organizm z toksyn, wspomagają leczenie wątroby i nerek. Ponadto porzeczki czarne korzystnie wpływają na naczynia krwionośne, wzmacniają serce i obniżają ciśnienie krwi. Olejki eteryczne pobudzają apetyt i wspomagają wydzielanie soków trawiennych, więc polecane są szczególnie osobom w podeszłym wieku.



Cytryna
Od dziecka zajdam cytrynę bez cukru, czym wprawiałam w zachwyt wielu dorosłych :) Cytryna oczywiście najbardziej kojarzy nam się z witaminą C, która skutecznie opóźnia procesy starzenia się skóry, poprawia jej strukturę i wygląd. Cytrynowy sok zalecano do obniżania ciśnienia tętniczego, usuwania toksyn z wątroby, łagodzenia bólu w zapaleniach żył. Avicenna pisał o cytrynach jako najlepszym lekarstwie na choroby serca, zalecał dodawanie ich do pokarmu kobiet ciężarnych i w żółtaczce.


Malina
Jedne z moich ulubionych smaków! Dopóki nie kupiliśmy kóz, które objadały co się dało :) miałam cały kilkunastometrowy płot pełen malin tylko dla siebie :)
Owoce te zawierają kwasy organiczne m.in. cytrynowy, jabłkowy, elagowy, pektyny, wiele witamin (m.in. C, E, B1, B2, B6 oraz substancji mineralnych: potas, żelazo, magnez, wapń. Maliny działają przeciwzapalnie, ściągająco i przeciwbakteryjnie, działają uspokajająco, obniżają ciśnienie krwi, wzmacniają serce i mają działanie przeciwmiażdżycowe. Syrop z malin już w XVI wieku stosowano jako środek odżywczy i lek wzmacniający organizm. Najlepiej smakują zaraz po zerwaniu :)


Agrest
Słyszę agrest, od razu kojarzy mi się z pokutymi paluszkami, ale i znakomitym smakiem. Lubię nawet ten kwaśny agreścik po prostu „pociumkać” :) Co ciekawe, agrest pomaga w ujędrnianiu mięśni, wyostrza myślenie, wzmacnia wątrobę i płuca, redukuje kwasowość, zwiększa także płodność. Owoce agrestu pomagają w prawidłowym funkcjonowaniu układu moczowego, są dobre dla skóry i pracy oczu. Oprócz dużej zawartości witaminy C, agrest jest bogaty w błonnik, fosfor, karoten, żelazo, witaminy z grupy B oraz wapń. Dzięki swoim właściwościom przyczynia się do zapobiegania nowotworom i poprawia metabolizm.




Czereśnia i Wiśnia
Najmniej lubiane przeze mnie letnie dary natury. Bardziej kojarzą mi się z szałowymi kolczykami wiśenkowymi :) niż z ich zrywaniem.Warto jednak po nie sięgać.
Czereśnie zawierają potas, który usuwa nadmiar soli, dlatego dobroczynnie wpływa na serce, nerki oraz stawy. Dzięki obecności bioflawonoidów czereśnie, zwłaszcza czerwone, są zaliczane do przeciwutleniaczy, które zwalczają wolne rodniki.
Wiśnie działają przeciwzapalnie, m.in. zapobiegają zapaleniu tętnic, czyli chronią przed chorobami układu krążenia, a tym samym przed chorobami serca. Kwiaty wiśni zaparzone z mniszkiem lekarskim, perzem, miętą poprawiają przemianę materii, pomagają regulować poziom cukru we krwi i usuwają toksyny z organizmu.



Jabłko
Którą z Was nie kusi rajskie jabłuszko? :) Ja najbardziej ubóstwiam papierówki! 
Najlepsze są owoce dojrzałe, rosnące po nasłonecznionej stronie drzewa. Im kwaśniejsza odmiana jabłek, tym więcej w nich witaminy C. Jabłka jedzone na surowo wzmacniają serce, układ nerwowy, mięśnie i poprawiają pracę wątroby. W skórce jabłka znajdują się ogromne ilości pektyn, które potrafią oczyszczać nasz organizm z trujących substancji, dlatego są szczególnie polecane dla palaczy papierosów i mieszkańców zanieczyszczonych miast. Mają ponadto działanie moczopędne, więc mogą zmniejszać obrzęki nóg. Gotowane tarte jabłka leczą też biegunkę u dzieci oraz niestrawność i choroby wrzodowe u osób dorosłych.




Gruszka
Jeśli gruszka, to akurat tylko słodka i dojrzała. Pamiętam, że w dzieciństwie, kto zjadł twardą gruszkę, tego bolał brzuszek.
Gruszka ze składników mineralnych najwięcej zawiera potasu, ale także bogata jest w fosfor, wapń, magnez, sód, miedź, żelazo, a także bor i jod. Zawiera także witaminy: A, B1, B2, B6, C i PP. Kompot z suszu, powinny pić osoby ze stanami zapalnymi układu pokarmowego, ma także właściwości przeciwgorączkowe i jednocześnie taki napój idealnie gasi pragnienie. Miękkie dojrzałe gruszki pobudzają trawienie i przeciwdziałają zaparciom, a spożywane w większych ilościach mogą nawet wywołać biegunkę. Zaleca się także jedzenie gruszek przy zapaleniach dróg moczowych czy kamicy nerkowej. Spożywanie gruszek może pobudzać nasz mózg do wydajniejszego działania. W swoim składzie zawierają bor. To za jego sprawą łatwiej nam pracować umysłowo. Bor pobudza szare komórki do wytężonej pracy oraz poprawia możliwości koncentracji.


Jerzyna
Leśne jarzyny, mniam…Zawsze się skuszę „dziabnąć” co nieco z krzaka.
W owocach jeżyn występują m.in.: cukry, kwasy organiczne, prowitamina A, witaminy C i B, pektyny, garbniki i związki mineralne potasu, wapnia i magnezu. Owoce pozytywnie wpływają na pracę przewodu pokarmowego, a ponadto, ze względu na właściwości uspokajające, wskazane są w zaburzeniach nerwowych występujących w okresie przekwitania u kobiet.






Nie marnujcie czasu! Te owoce są najlepsze właśnie teraz. Jakie lubicie najbardziej?
Co z nich przyrządzacie? Pole do popisu jest olbrzymie! Sałatki, chłodniki, soki, herbatki, galaretki, koktajle, sorbety, kompoty, konfitury, nalewki, ciasta? Jej, ile tego :) Coś polecacie? A może ktoś zechce podzielić się jakimś ciekawym przepisem, pomysłem na owocowe danie?
Na zdrówko :)

50 komentarzy:

  1. Samo zdrowie nam dzisiaj prezentujesz:) Ja najbardziej lubię zajadac się owocami bez przeróbki;) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Same witaminki :) Najbardziej lubię truskawki i malinki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tak, jak ja ;) właśnie muszę się pospieszyć z tymi malinami, bo jeszcze w tym roku nie jadłam...

      Usuń
  3. Mmm... Cóż za bogactwo witamin!... Uwielbiam owoce, ale niestety nie zaprawiam ich w takiej ilości, jaką bym chciała. Robię po parę słoiczków zasypanych cukrem, bowiem w takiej postaci uwielbiam. Robię też mieszanki owocowe z dodatkiem jarzębiny czy czarnego bzu. Nie są to żadne rewelacje, ale na zaspokojenie "głodu słodyczowego" sięgam z przyjemnością po słoiczek czegoś wyjątkowego ;) Nie mam ulubionych owoców bardziej lub mniej- sięgam po takie, na które mam ochotę w danym momencie
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jarzębina i czarny bez?! Rewelacja! Muszę skosztować :)

      Usuń
  4. A ja zakochana jestem w arbuzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. same pyszności, ja kojarzę lato z czereśniami z rodzinnego ogródka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystkie te smakowitości uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeżynowej nalewki mi się zachciało:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, a sporządzasz takową? nigdy nie piłam :)

      Usuń
  8. Ja sezonowo objadam się wszystkimi dostępnymi owocami.A arbuzy w Grecji wyjątkowo pysznie smakują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ah... w Grecji przy południowym słońcu to dopiero muszą u Ciebie owoce smakować~!

      Usuń
  9. Choć podobnie jak Ty, uwielbiam truskawki, to w tej chwili wiele bym dała aby skosztować agrestu!
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że i mnie na agrest wzięło po tym poście :) Muszę poszukać jakiś babinek, które zawsze u nas na targu sprzedają owoce prosto z przydomowego ogródka...

      Usuń
  10. Jaki mądry, pouczający post opatrzony pięknymi zdjęciami! Ślinka mi już pociekła...:)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam wszelkie owoce, najlepiej w czystej postaci, ale też koktajle, a i ciasem z owocami nie pogardzę:)) same pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę Ci Aldonko powiedzieć, że ostatnio jem sobie arbuza i pomyślałam, ciekawe na co taki arbuz jest dobry? A dziś czytam u Ciebie odpowiedzi na moje wszystkie pytania:) Najbardziej lubię maliny, truskawki i jeżyny. Ale za maliny dałbym się pociąć:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie ma jak letnie owoce. Jutro zbiorę czarną porzeczkę i zaczaruję w kuchni. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  14. Ile smakolykow :-D Uwielbiam owoce :-D Nie wiem, ktory bardziej.. A lato kojarzy mi sie z ogrodkiem babci.. gdzie bylo wszystko z Twojego posta (oprocz arbuzow i cytryn) i zajadalam tym sie zrywajac prosto z krzaka czy drzewa.. Teraz bym juz tak nie robila :p

    A co do owocnego dania.. to najlepsze sa te swieze niczym nie zmienione smaki.. :-)

    I jeszcze cos.. Czytajac o jablku myslalam o pomidorze :p Bo tutaj pomidor to "rajske jablko" :p

    Pozdrawiam ciepluchno

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny post! Teraz uwielbiam truskawy jeszcze bardziej:))) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Agrest i jeżyna ... prawdziwe pychotki i smaki mojego dzieciństwa. Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawy post! Najbardziej lubię truskawki, ale chętnie zajadam wszystkie opisane owoce. Dzięki :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubie wszystkie owoce:), a i takim deserkiem nie pogardzę:))

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam lata zwłaszcza za ogrom owoców jaki jest wtedy dostępny :)
    aktualnie na moim stole najczęściej goszczą truskawki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. O rany, skarbnica wiedzy!

    OdpowiedzUsuń
  21. pyyyyyszności <3
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja ostatnio obsesyjnie robię tartę, codziennie piekę to samo kruche cisto, robię identyczny krem tylko inne owoce układam na wierzchu najchętniej te które akurat są pod ręką. Dziś był miks z: banana, malin, czerwonych i czarnych porzeczek orz czereśni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie mów! Od paru tygodniu ciacha w buzi nie miałam! :>

      Usuń
  23. hmmmm smacznie tutaj :-) a propos arbuza pstatnio widziałam jak arbuza przekrojonego wpół dno odciete tak samo wykrawano środek polewano po bokach czekoladą i kremem i na to dawano wszelkie owoce tak ,ze powstał wspaniały tort arbuzowy :-) polecam wygladało to wspaniale :-) cieplutko pozdrawiam dziekujac za odwiedziny i u mnie na fotograficznej pasji :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Huh, huh! Czy ja przegapiłam losowanie candy? Straszliwie na nie czekam:) bo cuda nad cudami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulinko, odbyło się wczoraj :) I czekam tylko dziś na dokumentację fotograficzną. Jeszcze proszę sekundkę cierpliwości. Buźka!

      Usuń
  25. Uwielbiam posty o ciekawej i pouczającej treści, dzięki wielkie za tyle informacji....trzeba na maxa korzystać z lata!!!!!! Buziaki Gosia

    OdpowiedzUsuń
  26. Mmmmmm:) pychota..
    Dziękuję za odwiedziny, ściskam!!
    Kacha

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo się cieszę, że post tak przypadł do gustu. Dziękuję za tyle pochwał :)) Uściski i tradycyjnie już: smacznego - zdrowego! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam owoce w każdej postaci, a truskawki i czereśnie to moje ulubione :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Truskawki, ja wręcz kocham truskawki!

    OdpowiedzUsuń
  30. Jej jak cudownie owocowo...taki smaczny post!!! kocham wszystkie owoce...każdy jest wyjątkowy...To prawda!! korzystajmy z lata...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Na sam widok tych słodkich pyszności ślinka cieknie! Uwielbiam przygotowywać śniadania latem, staram się codziennie zjeść jakiś owoc! Świetny post;)

    OdpowiedzUsuń
  32. arbuz...pyyyycha!!!!ten świeży nie przetworzony:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jako farmaceutka muszę przyznać, że to bardzo zdrowy post, a jaki smaczny - ślinka cieknie...
    Pozdrawiam serdecznie.
    Jola z bloga "żyjąc z pasją"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo to bardzo mi miło pani farmaceutko ;) i dziękuję za "konsultacje" :)

      Usuń
  34. Pyszności,uwielbiam lato i jej dobrodziejstwa ...

    OdpowiedzUsuń
  35. Wróciłam dzisiaj z koszem owoców,już nasze i jakie doooobre:)

    OdpowiedzUsuń
  36. wcinac, poki lato, takie krótkie i zimne, jak co roku.

    OdpowiedzUsuń
  37. Uwielbiam ten czas, gdy jest mnóstwo świeżych owoców! Najbardziej lubię truskawki, malinki i jagody:)

    OdpowiedzUsuń

Twój głos ma znaczenie :)