Anielska cisza

10:16:00 aldia arcadia 32 Komentarze

Jest takie miejsce... dokąd listy nie dochodzą, Gdzie tylko myśli i modlitwy błądzą...
 

Tam idę, żeby w zadusznym skupieniu
Ulżyć modlitwą zmarłym w ich cierpieniu.
Tyle jest jeszcze pytań nie zadanych
I opowieści nie dopowiedzianych.
W zimnym kamieniu śpią snem nieprzespanym
I może tęsknią za słonecznym ranem?
Nie mogę odejść nie zamieniając słowa
W ciszy, o której mówią,że grobowa....
 

Nim wiatr ostatnie znicze pozagasza
Powiem dziękuję, proszę, przepraszam.
Jest miejsce dokąd listy nie dochodzą,
Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą.
 

Ks. Jan Twardowski

Przyklękłam przy grobie...najukochańszej, najbliższej mi osoby... Ś.P. Mamy.... Serce pękające z żalu odtworzyło w mojej głowie najpiękniejsze wspomnienia. Te, zwykłe codzienne uśmiechy, pocałunki, uściski dłoni, szepty radości...

Wpatrując się w figurkę aniołka i płonący ogień wyciszyłam myśli. Życie ludzkie jest tak kruche, a najszczęśliwsze momenty tworzymy sami, dzieląc się miłością z najbliższymi. Kochamy wciąż za mało i stale za późno.... Nie marnujmy czasu, pielęgnujmy te krótkie, piękne chwile... one są sensem naszego istnienia....


32 komentarze:

  1. ten wiersz zawsze wzrusza...
    śpieszmy się kochac ludzi...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. to prawda... wczoraj jednak pierwszy raz w życiu wzruszył mnie dogłębnie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny wiersz ze wspaniałą oprawą graficzną w tym poście pozdrawiam Maria

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny wiersz wybrałaś, takie prawdziwe słowa i stwierdzenie, faktycznie ludzie szybko odchodzą...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym pobyć na polskim cmentarzu w Dzień Zaduszny, odwiedzić groby ŚP Taty i Dziadków. Tu jest inaczej. Nikt nie zapala zniczy i nie zdobi grobów świeżymi kwiatami. Jest za cicho, za pusto i za czysto. Nie przychodzą dzieci,żeby razem z babcią zapalić świeczkę i powiedzieć Wieczny Odpoczynek za Dziadziusia. W taki dzień jakos najbardziej się tęskini, prawda...?

    OdpowiedzUsuń
  6. w życiu piękne są tylko chwile...
    masz absolutną rację kiedy mówisz, że powinniśmy cieszyć się każdym momentem...

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie , refleksyjnie . W tym dniu doceniamy życie i zdajemy sobie sprawę jakie jest kruche i że powinniśmy codziennie brać je garściami . Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, być daleko od grobu bliskich też bywa bolesnym przeżyciem, szczególnie w te dni...

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mądrze opisane, sama prawda. Cóż, te dni nie nastrajają zbyt optymistycznie, ale również są potrzebne...

    OdpowiedzUsuń
  10. przepiękny post...
    Twoja Mama tam w Niebie jest szczęśliwa że córka tak pięknie Ją wspomina ...
    przytulaski ślę ....

    OdpowiedzUsuń
  11. Piekne słowa. Codzienność nasz przytłacza, nie doceniamy tego co mamy, gdy zaczynamy, nagle okazuje się, ze jest już za późno ...
    Duzo pociechy , tule ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowny post,i ten wiersz:)) Warto i trzeba cieszyć sie każdym dniem,pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam nadzieję ze poczujesz objecia mamy z nieba. Zycze Ci abye odwiedzila Cie ktorejs nocy i uscisnela tak mocno abys poczula sie lepiej i spokojniej.;*

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne słowa, tak prosto z serca....

    OdpowiedzUsuń
  15. tak spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
    piekny kolaż

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak, miałam taki, ale dość trudny do interpretacji sen we Wszystkich Świętych...

    OdpowiedzUsuń
  17. mama zawsze jest przy Tobie- pamiętaj!
    moc uścisków

    OdpowiedzUsuń
  18. Rozumiem Twój ból... Dzięki komentarzom na moim blogu - poście refleksyjnym powoli odzyskuję spokój. Życzę tego również Tobie. Twoje słowa - dla mnie- były takie serdeczne, ja także przesyłam Ci moc uścisków. Każde światełko na cmentarzu, to przecież jakaś osobista tragedia, ból. Oby nasza wiara, że bliskie, kochane osoby nad nami czuwają dawała nam wewnętrzną siłę. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie mam nic do napisania ale jestem blisko ciebie...

    OdpowiedzUsuń
  20. Dlatego nie warto tracić czasu na kłótnie, bo życie jest na to za krótkie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Nasze mamy żyją w nas. Pewnie nie raz odnajdujesz Swoją Mamę we własnych gestach, wypowiadanych zdaniach, sposobie smarowania chleba. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękny wiersz i piękne Twoje słowa prosto z serca zwłaszcza, te, że kochamy za mało i za późno.

    OdpowiedzUsuń
  23. Napiszę tylko tyle...wzruszyłam się.

    OdpowiedzUsuń
  24. piekny wiersz ...

    prawdziwe emocje wzrusza człowieka do głebnie...

    OdpowiedzUsuń
  25. a ja am tak bardzo mieszane odczucia...
    Moi bliscy są w moim sercu...pamiętam o nich w modlitwie...
    Lubię pójść na cmentarz... pomyśleć wyciszyć się...
    ale...grób jako grób...
    Nie chciałabym być źle zrozumiana... tam ich nie ma... a z przyczyn bardzo osobistych unikam odwiedzania grobu moich dziadków...

    OdpowiedzUsuń
  26. Każdy ma prawo przeżywać na swój sposób, według własnej wiary, doświadczeń, wiedzy i uczuć....

    OdpowiedzUsuń
  27. Pięknie i niezwykle wzruszająco napisany post...

    OdpowiedzUsuń

Twój głos ma znaczenie :)