Czy kochasz zwierzęta?

19:19:00 aldia arcadia 41 Komentarze

Na całym świecie obchodzony jest dziś Dzień Zwierząt. 4 października to nie przypadkowa data. Właśnie tego dnia przypada wspominanie św. Franciszka z Asyżu, patrona zwierząt, ekologów i ekologii.

Święty Franciszek to jeden z moich ulubionych świętych! Głęboko wierzę, że św. Franio opiekuje się teraz w niebie moją ukochaną boksereczką, która odeszła w marcu tego roku.

Włoski duchowny w stosunku do człowieka i przyrody wyrzekł się chęci dominacji oraz wyznawał ideę braterstwa wszystkich stworzeń. Głosił, że wszyscy mieszkańcy Ziemi są braćmi, bez względu na charakter, poglądy, narodowość, stan majątkowy i każdy, kto prosi o pomoc, wróg czy przyjaciel powinien być wysłuchany i przyjęty.

Z okazji dzisiejszego święta przygotowałam garść ciekawych "zwierzęcych" cytatów :)

Czy jest gdzieś na tej ziemi dru­gie ta­kie zwierzę, które by się złościło tak często jak człowiek?
Hagiwara Sakutaro

Kto jest ok­rutny w sto­sun­ku do zwierząt, ten nie może być dob­rym człowiekiem. 
Arthur Schopenhauer

Gdy zwierzęta ziewają, mają ludzką twarz.
Karl Kraus

Ko­bieta zaw­sze z przy­jem­nością myśli o ob­nażaniu się. Marzy, żeby w ten sposób odzys­kać na­tural­ne piękno pan­te­ry i wol­ność dzi­kiego zwierzęcia. Idąc za pra­daw­nym in­styn­ktem tęskni za pow­ro­tem do la­su, gdzie żyje brat­nie stado.
Hagiwara Sakutaro

Na­leży py­tać nie o to, czy zwierzęta mogą ro­zumo­wać, ani czy mogą mówić, lecz czy mogą cierpieć.  
Jeremy Bentham

Zniewo­liliśmy resztę zwierzęce­go stworze­nia oraz pot­rakto­waliśmy naszych da­lekich ku­zynów w fut­rach i piórach tak ok­rutnie, że po­za wszelką wątpli­wość, gdy­by mieli oni stworzyć re­ligię, sza­tanem byłby dla nich człowiek.
Wiliam Ralph Inge

Los zwierząt jest dla mnie ważniej­szy niż strach przed ośmie­sze­niem. Los zwierząt jest niero­zer­walnie związa­ny z lo­sem człowieka. 
Emile Zola

Im bar­dziej poz­naję ludzi, tym bar­dziej kocham zwierzęta.
George Bernard Shaw 

Dodatkowo zebrałam dla Was kilka rozkosznych dla oka zdjęć. Powiedzcie same, jak można ich nie kochać? :)





















 







Fot. wybrane/zmienione Pinterest


Prawda, że są przekochane? :) Jakie są Wasze ulubione zwierzęta? Rasy? Macie tą przyjemność obcować z nimi codziennie, a może którejś z Was zwierzątkiem opiekuje się już św. Franio? Ciekawa jestem Waszych doświadczeń... u progu weekendu życzę przy okazji dużo jesiennego słońca i dobrego humoru :)

41 komentarzy:

  1. W imieniu moich futrzaków bardzo dziękuję Ci za tego posta :-) No, bo wiesz ja mam w domciu trzy koty i psa :-) Buziaki :-*

    OdpowiedzUsuń
  2. o właśnie taki zestaw mi się marzy: trzy koty plus pies, ewentualnie dwa psy :) :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie słodziaki :D
    Kiciusie najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdjęcia. Od 7 lat mieszkamy z kotką - bardzo chimeryczną ale i bardzo kochaną:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny post, ja mam kotka księżycowego - kocham go nad życie!!!! Jak będę miała warunki to jeszcze chciałabym mieć owczarka niemieckiego - bardzo mądre psy (już kiedyś miałam, najlepszy przyjaciel i obrońca )!

    OdpowiedzUsuń
  6. Obecnie mam dwa pieski - kundelki oczywiście, ale są przesłodkie:) Uwielbiam psy i od dziecka miałam czworonożnych przyjaciół, którymi mogłam się opiekować (również koty, chomiki). Uważam, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka - coś o tym wiem. Już kilku moich czworonożnych przyjaciół znajduje się po drugiej stronie tęczy i zawsze gdy ktoś tak bliski musi odejść pozostaje głęboki smutek w sercu. Takiej kochanej psince można się wygadać kiedy jest nam źle, a ona spojrzy swymi niewinnymi oczkami i od razu na sercu lepiej:) Życzę wszystkim, aby mogli poznać co znaczy przyjaźń zwierzątka:) Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja kocham psy, nie wazne czy rasowe czy nie. Są wierne i można na nich polegać.
    Poza tym łabędzie - dlatego, że pozostają ze sobą w partnerstwie do końca.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bokser Oskar był pierwszym moim psem, teraz już wychodzi na spacery ze św. Franciszkiem, ale cały czas o nim pamiętamy. Kiedy przenieśliśmy się na wieś, cały czas to był nie ten moment na to, żeby nowego boksia do domu sprowadzić. Aż pewnego dnia pojawiła się u nas Łajka z kosmosu, a potem Hasior. I w taki sposób zamiast jednego boksera mamy dwa ciapki rasy koktajlowej. Kiedy coś spsocą, to mama mówi: Oskar, to był pies z klasą, nigdy by tak nie zrobił ;) Mam wrażenie, że z wiekiem, kocham zwierzaki coraz bardziej! Coś w tym jest "Im bar­dziej poz­naję ludzi, tym bar­dziej kocham zwierzęta". Ludzi też kocham, ale oni sobie zawsze poradzą, a psiakom i reszcie menażerii trzeba pomóc :)
    Ściskam, ach się rozgadałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. o tak boksiomanię mogą zrozumieć tylko posiadacze bokserków :) uwielbiam psiaczki "faflokowe" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nawet nie wiedziałam, że dzisiaj jest Dzień Zwierząt:) Zupełnie przypadkiem mój dzisiejszy post jest w połowie poświęcony kotom. Zdecydowanie najbardziej lubię koty a mojego Maxa uwielbiam. Piękne cytaty. Słodkie fotki:) Świnka kaloszkach wymiata.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj, bez nich było by ciężko. Kto raz już zakosztował w tej niebywałej relacji, nie wyobraża sobie życia bez zwierzaka. Ja mam psa-omal-sznaucera i kota-dachowca. Kiedy obydwa leżą mi na kolanach przed kominkiem, myślę sobie, że to prawdziwy międzygatunkowy cud! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham zwierzaczki, ale największa to ze mnie psiara jest;D
    Jak byłam mała marzyłam o założeniu schroniska dla psów...kto wie...?może jak wygram w totka...;)))
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  13. Zwierzęta w naszym domu są zawsze od kiedy pamiętam. Śmieszne zdjęcia zwierzaków.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam koty i pieski ichomiki i żółwia - kocham zwierzatka ale kojej rzeczy jet taka jka piszesz są już tam u patrona biedactwa chomiki i papużki też miałam - śliczna sesja zdjęciowa pozdrawiam ciepło Maria

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak miło piszecie o swoich czworonogach :) Cieszę się, że wśród moich podczytywaczek są miłośniczki zwierząt. Pomysł ze schroniskiem dla psów mnie rozbroił.... jakie dobre trzeba mieć serce, by marzyć o rzeczach tak szlachetnych! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny post. Ja nawet nie wiedziałam, że św. Franciszek jest patronem zwierząt. Właśnie leżę jeszcze w łóżku, przeglądam internet a obok mnie leży moj kochany pupil i robi poranną toaletę.... kocham wszystkie zwierzęta bez wyjątku :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. wszystkie zdjęcia piękne, ale psiak w filiżance mnie powalił! No i dziewczynka ze słoniem:)) pewnie, że kochamy zwierzęta!!!!
    ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Odkąd pamiętam zawsze w domu były zwierzaki, wychowałam się na wsi gdzie ich pod dostatkiem;) teraz też psinka w domku jest i nie wyobrażam sobie inaczej...;) jeszcze rybka mi się marzy;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  19. Oczywiście - TAK:) Mamy Muffina - przesłodkiego Kota:) Serdecznosci!

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny i mądry post,a zdjęcia powinny być publikowane zamiast bilbordów reklamowych,od razu był by pięknie i radośniej:)ściskam

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkoda, że nie wiedziałam że jest takie święto. Mamy w domu kotkę, dostałaby w tym dniu więcej smakołyków ;))

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudne zdjęcia! A jeszcze bardziej urzeka mnie Twoja nowa, jesienna szata bloga!

    OdpowiedzUsuń
  23. Zdjęcia świetne, ja mam psa jagdterriera myśliwskiego, jest kochany, ktoś kiedyś powiedział, że ludzie przy psach łagodnieją i myślę, że miał rację, nasz wzbudza u nas dużą łagodność, ale są wśród ludzi oprawcy niestety!!! i to jest straszne!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo kocham zwierzęta i jest ich u nas w domu dosyć dużo:)))najczęściej takie których nikt nie chciał:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  25. Racja nie można ich nie kochać :) No chyba, że ma się serce z kamienia.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja od małego po prostu boję się zwierząt odkąd mnie pies pogryzł, ale wiem, że Ci co je kochają są bardzo dobrymi ludźmi:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zwierzęta, jak ludzie....różne mają charaktery. Bywają i złośliwe, które mogą pogryźć człowieka.... Większość na szczęście udomowionych to wspaniali, wierni przyjaciele... Warto się nie zniechęcać i próbować je pokochać :) potrafią bowiem to uczucie szczerze odwzajemnić.

    OdpowiedzUsuń
  28. Wspaniały post;) A te zdjęcie z kogutem i konikiem w tle z niebieską sukienką w białe grochy no po prostu przepiękne i bardzo sielskie. Ściskam Cię kochan

    OdpowiedzUsuń
  29. Masz rację, zwierzęta to najwierniejsi przyjaciele... my mamy Yorka - Gabi ma na imię, to najwierniejsza istota na świecie, choć mała i niepozorna, zawsze wywoła na Naszych twarzach uśmiech, nudny byłby ten świat gdyby nie zwierzęta:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  30. ludziom tyle nie wybaczam, nie mam tyle cierpliwości, miłości...
    co do zwierząt :)
    ich nieopisane zaufanie do nas, ta miłość bezwarunkowa... szczerość :)
    i sposób wybaczania nam... jak ich nie kochać? :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękne zdjęcia + świetny post ! Osobiście szanuje wszystkie zwierzaki i popieram propagowanie tego na blogach :) ! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Kocham zwierzęta ! mam 2 psy ( kota niedawno straciłam) tak więc wiem ile radości sprawiają nam każdego dnia ..Super foki ...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Dzięki dziewczyny, miłośniczki zwierzaczków za wszystkie miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kocham zwierzęta do tego stopnia, że ich nie jem. :) Moje ulubione to szczury. Teraz mam 2, ale trzema, jak to określiłaś, opiekuje się św. Franio.
    Nawiasem mówiąc czytałam fajną książeczkę dla dzieci 'Brat wilk i siostrzyczka cykada' o św. Franciszku i jego podejściu do zwierząt. Bardzo ciepła książeczka, która nawet wilki ukazuje w dobrym świetle. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Oo bardzo mnie zaciekawiłaś, muszę sobie zapisać tytuł i koniecznie przeczytać. Dziękuję za polecenie i odwiedziny w Arcadii :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Kocham zwierzaczki! W moim domu zawsze były koty, psiaczki. Niestety teraz prowadzimy taki tryb życia z mężem,że nie nie możemy mieć zwierzaczka w domu, ale często wspieramy finansowo schroniska i jesteśmy wrażliwi na los porzuconych zwierząt przez ludzi... Pozdrawiam serdecznie. Moja córka przygarnęła kilka lat temu znajdę kotka, no i teraz cudny rudasek - Tycjan mieszka sobie, jak u Pana Boga za piecem.

    OdpowiedzUsuń
  37. Kocham zwierzęta czasami bardziej niż ludzi. One jak dzieci kochają bezwarunkowo. Św.Franio opiekuje się już paroma moimi zwierzakami, mam nadzieję, że jest im z nim dobrze. Ostatnio musiałam podjąć najcięższą decyzję w życiu, a mianowicie pozwolić Vetowi uśpić moją ukochaną sunie :(. Dziś mam szczeniaczka, suczkę i jest b.kochana, przygarnełam ją ze schorniska.

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam ,kota,a właściwie to on ma mnie:))))uratowałam go przed schroniskiem i była to bardzo dobra decyzja:)))

    OdpowiedzUsuń

Twój głos ma znaczenie :)