Nie wiąż się z nim

18:26:00 aldia arcadia 31 Komentarze

Gdyby na początku zapewnił, że mnie zabije, pewnie bym się z nim nie związała. Ale wiecie jak to jest, byłam młoda i naiwna...

Zresztą było nam razem tak przyjemnie... Niektórzy mówili, że to toksyczny związek, ale to przecież moje życie, prawda?!
Żałuję tylko, że kiedy ja odejdę, on będzie z kimś innym.
Nazywam się Marta. Dziś jest ostatni dzień mojego życia.

Na szczęście to nie są moje słowa, a kampanii, która przyznam, że wywarła na mnie duże wrażenie.


Strona www.niezpapierosem.pl powstała w ramach IV edycji Ogólnopolskiego Programu dla Młodzieży
"Mam Haka na Raka", która poświęcona została rakowi płuca. Polska znajduje się na drugim miejscu wśród państw europejskich pod względem zapadalności i śmiertelności na ten rodzaj guza. Nowotwór ten w Polsce jest pierwszą przyczyną zgonów na choroby nowotworowe zarówno wśród mężczyzn, jak i kobiet.
Kampania pod hasłem "Nie wiąż się z papierosem" powstała w oparciu o pomysł młodych dziewcząt z I Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica w Lublinie, zwyciężczynie IV edycji Programu "Mam Haka na Raka". Celem kampanii jest zniechęcenie przede wszystkim młodych kobiet i nastolatek do sięgania po papierosy.



Bohaterką kampanii jest młoda kobieta, zawierająca związek małżeński z papierosem. Na początku spotu telewizyjnego widzimy, jak w białej sukni z zadowoleniem oddaje się nałogowi. Następnie obserwujemy ją w różnych momentach życia, w których papieros jest nieodłącznym elementem. Na wakacjach, w pracy, na spacerze, kolacji, w czasie imprezy – bohaterka wydaje się nie funkcjonować bez nałogu. Jej relacja z papierosem okazuje się jednak nie mieć szczęśliwego zakończenia. Związek kończy choroba – rak płuca, będąca wynikiem nałogu bohaterki. W ostatniej scenie widzimy kobietę, odartą z urody, młodości, pięknego uśmiechu – łysą, po chemioterapii w szpitalu.
Zaskakujący koniec spotu ma zniechęcać młodych ludzi do rozpoczynania palenia. Nie każdy związek przetrwa próbę czasu, nie wiąż się z papierosem!


Ja jestem wolna od tego nałogu! :) A Wy? Jesteście a może byłyście związane z papierosem? Jeśli tak, czy nie sądzicie, że już najwyższa pora przerwać ten toksyczny związek?! :)

Post "Nie wiąż się z nim" jest kontynuacją małej akcji, którą prowadzę na moim blogu pod hasłem: 
Arcadia Kobiet Przeciwko Rakowi.
Wszystko z okazji października, miesiąca walki z tą okrutną chorobą. Wcześniej mogliście już przeczytać o "Armii miliona kobiet" i kampanii "Spakowana do trumny?"

31 komentarzy:

  1. Bardzo lubię takie szokujące akcje i reklamy- myślę, że jeśli coś miałoby zniechęcić ludzi do palenia, to właśnie coś takiego. Ale przecież wszyscy wiedzą, że palenie jest szkodliwe, a ludzie i tak to robią. Chyba nie jestem w stanie zrozumieć, na jakiej podstawie to działa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ze mnie straszny wróg dla palaczy! Nie toleruję tego świństwa!!! Ale wiesz porządnie mnie wystraszyłaś tym wstępem:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. A juz myslałam, że to z sieci programu o morderstwach, które czesto oglądam.
    Ja nie pale, nigdy nie paliłam i z pewnością nie bede. Dla mnie to nic innego jak głupota.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że początek posta straszy. O to przecież zarówno twórcom kampanii (jak i mi teraz) chodziło :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tez dziwnie się poczułam czytając wstęp. Dobrze, że szybko doczytałam dalej. Szokująca ta akcja, ale tak trzeba. Ja paliłam kiedyś, jak byłam młoda i głupia. Teraz, od wielu lat jestem mądra i nie toleruję palaczy. Uważam, że powinni polecieć na inna planetę a nie zatruwać innych.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na szczęście się z Nim nie związałam:-)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również jestem wolna od tego nałogu i szczerze mówiąc dobrze mi z tym :-)
    Buziaki :-*

    OdpowiedzUsuń
  8. świetna reklama! Ja jestem nie paląca, nigdy nie próbowałam papierosów i nigdy nie spróbuję. Śmierdzą mi na kilometr!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobra robota ale z fajkami jest tak, że jak nie spróbujesz... Wolę twoje kawiarenki niż strachy na lachy:) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. Piszę chwilowo nie nawiązując do postu. Słuchaj nie wiem dlaczego ale nigdy mi nie wyświetla, że dodałaś posta. Jestem członkiem Twojego bloga i powinno mi wyskakiwać powiadomienie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Będziesz teraz naszym blogowym lekarzem?:)

    OdpowiedzUsuń
  12. paliłam papieroski smaczne są :P nie pale 3.5 roku ale jak ktoś pali chętnie wącham dym :P nie jestem wolna od nałogu choć nie palę tak jak z trzeźwym alkoholikiem tak ze mną ... czasem śni mi się w nocy ze pale zaciągając się ... a czasem tydzień nie myślę o tym moim "związku"...
    jak ktoś nie palił nigdy niech lepiej nie zaczyna :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. NIE PALĘ I NIE PALI NIKT Z MOJEJ RODZINY - jedno zagrożenie mniej!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo mądre! powinno być więcej takich kampanii, może ludzie nie narażali by swego zdrowia bezmyślnie..

    OdpowiedzUsuń
  15. Na szczęście nie palę - śmierdzi toto strasznie, aż o odruch wymiotny przyprawia - jak tylko poczuję od kogoś dym to słabo mi się robi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A Ja się związałam z nim do grobowej deski i dobrze mi z tym - to mój wybór.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie paliłam i nie palę , moja rodzina wyzwoliła się prawie cała z tego nałogu. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  18. ja nigdy nie paliłam i palić nie będę !! szkoda zdrowia a nikt nie lubi popielniczek... i niestety nie umiem jakoś zrozumieć osób palacych życzę wszystkim palącym szybkiego wyjscia z anałogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja się z nim nie związałam. Mój Mąż na szczęście porzucił ten toksyczny związek dawno temu. Została tylko moja Teściowa, ale Ona jest chyba "niereformowalna"... Szanować mogę co najwyżej palaczy, którzy skończyli z tym nałogiem.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale się przestraszyłąm myślałam naprawdę o mordzie no to ja zmykam bo większość tutejszych dzisiejszych gości anty nikotynowych nie potrafię do kawy nie zapalić oj chyba mnie n ie bedziesz lubieć hihihi pa buziaki Maria

    OdpowiedzUsuń
  21. Spokojnie, lubię Was wszystkich :) Tak to każdego wybór, nie krytykuje. Wszyscy decydujemy o sobie samym. Ja mogę Was jedynie zachęcać! :) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem wrogiem papierosów. Ale czytając początek to się nieźle przestraszyłam.... Ściskam Cię kochana

    OdpowiedzUsuń
  23. Początek wpisu robi wrażenie, oj tak! Aż mi gęsia skórka wyszła!
    a ja się cieszę, że zawsze się "brzydziłam", więc i do tego świństwa mnie nie ciągnęło!!!!
    buziaki!!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. szczerze? to 1sze słowa mnie przeraziły :D
    Ale osobiście też nie palę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Szokująca to prawda, dla mnie wręcz wzruszająca...ale zeby tak do każdego trafiała jak trafiać powinna...

    OdpowiedzUsuń
  26. Do każdego niestety nigdy nie da się trafić. Twórcy kampanii zapewne zawsze liczą na tysiące, czasem miliony odbiorców. Ja sobie tak myślę, że gdybym miała namówić choćby jedną duszyczkę, to warto było to promować :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Hmmm... mam za sobą papierosowy romans ... Nie palę od chwili operacji na onkologii, czyli od ... 5 lat :) Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  28. dawno ,dawno temu...paliłam -od około 20 lat nie palę:))..do dziś nie mogę się sobie nadziwić jak mogłam to świństwo wdychać....źapach papierosów jest okropny!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  29. w grudniu minie 4 lata kiedy porzuciłam nałóg dla miłości :)
    zawsze mi się wydawało, że jeżeli rzucę palenie to tylko dla siebie ale życie bywa przewrotne i postawiło na mojej drodze kogoś dla kogo zrobiłabym dużo więcej :)

    OdpowiedzUsuń

Twój głos ma znaczenie :)